Zakładki

▼

12 września 2026

Przypowieść o siewcy - Octavia E. Butler

Recenzja książki Przypowieść o siewcy - Octavia E. Butler

Hejka!

Zapraszam Cię na recenzję dystopijnej książki, która zawiera wizję przerażająco bliską spełnienia się.

 

 

Dziś chcę podzielić się z Tobą recenzją książki, która, mimo iż została napisana w 1993 roku, roztacza wizję świata, która jest przerażająco bliska otaczającej nas rzeczywistości. Co więcej, akcja toczy się w latach 2024 - 2027. 

 

Kim była Octavia E. Butler? 

Jest to moje pierwsze spotkanie z twórczością Octavii E. Butler. Była ona amerykańską pisarką science-fiction. Zdobyła, m.in. nagrody Hugo, Nebula, PEN West Lifetime Achievment Award, czy MacArthur Fellowship. Niestety zmarła w 2006 roku nie dokończywszy serii przypowieści.

 

W skład cyklu o przypowieściach wchodzą:

📖 Przypowieść o siewcy,

📖 Przypowieść o talentach. 

 

 

Przypowieść o siewcy - Octavia E. Butler

Przypowieść o siewcy - Octavia E. Butler, opis wydawcy, książka, recenzja książki

Lauren Olamina to córka lokalnego pastora, która chce od życia czegoś więcej. Obdarzonej darem, czy raczej przekleństwem hiperempatii dziewczynie, przyszło żyć w czasach, gdy Ameryka zmierza ku upadkowi, a na porządku dziennym są rozboje, głód, pożary, choroby... Po tragicznych wydarzeniach Lauren wyrusza w podróż w poszukiwaniu bezpiecznej przystani. Po drodze zaczynają przyłączać się do niej inni, którzy również chcą przetrwać.

 

Okładka książki przedstawia główną bohaterkę. Została utrzymana w kolorze pomarańczowym. Dzieło Olivii E. Butler liczy 444 strony i zostało podzielone na 25 rozdziałów, które z kolei zostały zebrane w 4 części: rok 2024, 2025, 2026 i 2027. Każdy rozdział składa się z kilku wpisów z pamiętnika Lauren Olaminy. A rozpoczyna się cytatem z Nasion Ziemi. Księgi Żywych. Lubię narrację pierwszoosobową, więc byłam z tego zadowolona. Fajnie byłoby oczywiście poznać także perspektywę innych bohaterów i jest to możliwe, ale dopiero w Przypowieści o talentach.

 

Ogarniajcie różnorodność.
Łączcie się –
Lub będziecie dzieleni,
okradani,
rządzeni,
zabijani.
Przez tych, dla których jesteście tylko pastwą.
Ogarniajcie różnorodność.
Albo szczeźniecie.
 

 

Dziwnie czytało mi się o wydarzeniach, które rozgrywały się w latach 2024-2027. Szczególnie o tych w teraźniejszości. Nieco creepy. Mamy tutaj zmiany klimatyczne, kryzysy gospodarcze, polityczne spory, a także nierówności i podziały społeczne oraz motyw religii. Częściowo jest to też powieść o dorastaniu, która zaliczyć można także do powieści drogi. Książka, jak już sugeruje jej tytuł nawiązuje do Przypowieści o siewcy.

 

Przypowieść o siewcy - Octavia E. Butler, recenzja książki

 

Morał: słabi są w stanie zwyciężyć potężniejszych dzięki wytrwałości. Wytrwałość nie zawsze jest bezpieczna; mimo to często bywa jedyną drogą do celu. 

  

Fabuła jest ciekawa, skłaniająca do refleksji a zarazem przerażająca. Wizja przyszłości, którą snuje autorka oraz to, że może się ona spełnić i u nas (choć jeśli się przyjrzeć, to sporo rzeczy już się dzieje) przyprawia o gęsią skórkę.

Początek był mało wciągający i bardzo powolny. Być może dlatego, że nie bardzo wiedziałam o co chodzi, potrzebowałam chwili, by wejść w fabułę. Później było lepiej. 

 

Czegokolwiek dotykasz, ulega Zmianie, cokolwiek zmieniasz, zmienia też Ciebie, Zmiana jest jedyną trwałą prawdą. Bóg jest Przemianą.  

 

Przypowieść o siewcy, Przypowieść o talentach - Octavia E. Butler

 

Nie czytałam wcześniej książki, gdzie postać chciała założyć swoją religię, a tu główna bohaterka chce powołać do życia własną wspólnotę, tworzy jej założenia i nazywa Nasionami Ziemi. Interesujące było przyglądać się, jak to czyni.

Nie mogłam jedynie zrozumieć wyboru partnera przez Lauren. No nie i koniec!

Podsumowując, Przypowieść o siewcy stanowi ostrzeżenie. Przedstawia ponurą i przerażającą wizję przyszłości, która jest niebezpiecznie bliska spełnienia. Skłania do refleksji nad ludzką naturą i radzeniem sobie w obliczu kryzysu. Warto po nią sięgnąć.

 

***

Kojarzysz twórczość Octavii E. Butler?

Jaka książka Cię ostatnio poruszyła?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz