Hejka!
Minęło już 7 dni Nowego Roku, ale wciąż można zrobić postanowienia noworoczne. Czy to jest jednak potrzebne i przynosi jakieś korzyści? Może lepiej nie robić nic?
Zwykle, gdy wyznaczamy sobie postanowienia prędzej czy później z nich rezygnujemy lub odwlekamy wykonanie w nieskończoność. Aby tak się nie stało warto zapisać je na kartce i zostawić w widocznymi miejscu- nie zapomnimy wtedy o nich, a gdy coś się nam uda, można będzie wykreślać to z listy. W ten sposób zobaczymy postęp.
Recepta na to, by udało się zrealizować postanowienia noworoczne, ale nie tylko:
- Zastanów się co jest dla Ciebie najważniejsze i czy jest to możliwe do realizacji.
- Sformułuj ogólny cel.
Krok 2. Stwórz plan działania.
- Odpowiedź sobie na pytania: KIEDY?, GDZIE?, W JAKI SPOSÓB zrealizować dany zamiar?
- Zanotuj kolejne, konkretne kroki, które przybliżą Cię do upragnionego celu.
- Obserwuj konsekwencje/rezultaty jego wprowadzania planu w życie.
- Czy udało Ci się osiągnąć zamierzony wynik?
- Czy skutki są takie, jak założone?
- Czy konieczne jest sformułowanie kolejnego celu?
Jak wytrwać?
- wyodrębnij kilka pośrednich etapów i na każdym z nich zastosuj jakąś nagrodę,
- magiczna połowa- podziel swój plan na połowę, gdy ją przekroczysz będzie już łatwiej dotrwać do końca,
- ważne jest, aby być przekonanym, że można swobodnie wybierać- mogę realizować albo przerwać działanie,
- uświadom sobie, że masz wpływ na zdarzenia- jesteś odpowiedzialny za to, czy Ci się uda czy nie,
- oceniaj skuteczność własnych działań na bieżąco- Czy zbliżam się do celu/ zmierzam w dobrym kierunku? Jeśli nie, skoryguj swoje zachowanie,
- wyobraź sobie cel- sprzyja to postrzeganiu go jako możliwego do wykonania.
***
Najważniejsze jest przekształcenie pragnień w cele oraz ujęcie ich w plan możliwy do wykonania. Trzeba określić czas, warunki i sposób rozpoczęcia działania- żeby coś zrealizować, trzeba zacząć. Zmiana muszę na chcę sprawi, ze nie będziemy czuli się do niczego zmuszeni. Należy zastanowić się, co zrobimy, gdy przyjdzie zniechęcenie (nie chce mi się już, pogoda nie sprzyja, mam za mało czasu).
Zrobiliście już jakieś postanowienie noworoczne?
Może uważacie, że to strata czasu?
świetny tekst!
OdpowiedzUsuńDziękuję. :)
Usuń