30 kwietnia 2026

Spotkasz mnie nad jeziorem - Carley Fortune

Spotkasz mnie nad jeziorem - Carley Fortune recenzja książki

Hejka!

Zapraszam Cię nad jezioro.

 

Zachęcona książką To lato będzie inne, sięgnęłam po kolejną powieść Carley Fortune.

 

Spotkasz mnie nad jeziorem - Carley Fortune

Spotkasz mnie nad jeziorem - Carley Fortune opis wydawcy

Fern Brookbanks w wieku 22 lat spotyka Willa Baxtera i spędza z nim niezapomniane 24 godziny. Para umawia się, że spotkają się za rok w ośrodku wypoczynkowym prowadzonym przez mamę dziewczyny. Niestety, ku rozpaczy Fern, Will się nie pojawia.

10 lat później kobieta wraca w rodzinne strony, by przejąć rodzinny biznes, którego nigdy nie chciała. Na jej drodze ponownie pojawia się Will, który oferuje jej pomoc...

 

Lu­dzie się zmie­nia­ją. Ma­rze­nia rów­nież.

 

Okładka książki utrzymana jest w odcieniach różu i fioletu. Pięknie to wygląda. W tle widzimy parę siedzącą na końcu pomostu. Spotkasz mnie nad jeziorem liczy 352 strony i składa się z 28 rozdziałów plus epilog 

Na końcu książki znajduje się przewodnik po tej powieści dla czytelników, a także pytania do dyskusji (pierwszy raz się z czymś takim spotkałam) i lista książek, które autorka przeczytała (i pokochała) podczas pisania Spotkasz mnie nad jeziorem. Powieść została napisana z perspektywy głównej bohaterki, co bardzo lubię i zawsze doceniam. Podobnie jak w To lato będzie inne, mamy tu dwie linie czasowe - 10 lat temu i teraz.

 

Wspaniałą rzeczą w spotkaniu z kimś, kogo prawdopodobnie nigdy więcej nie zobaczysz, jest to, że możesz powiedzieć mu o sobie wszystko, bez żadnych konsekwencji.  

 

Spotkasz mnie nad jeziorem - Carley Fortune recenzja książki otwarta książka

Dosyć nietypowe było to, że ludzie po spędzeniu w swoim towarzystwie jednego dnia stali się bratnimi duszami i nawet po upływie 10 lat wciąż żywili do siebie te same uczucia. Z jednej strony można powiedzieć, że właściwi ludzie spotkali się w niewłaściwym momencie i musieli najpierw odnaleźć siebie, żeby znaleźć drogę do siebie. Ale realistycznie patrząc, to jednak trochę dziwne, że kobietę dalej ciągnie do mężczyzny, który ją wystawił i nie odzywał się przez szmat czasu. Generalnie postawa Willa pozostawia wiele do życzenia. 

 

To nie na małżeństwie mi zależało, Fern. - Zatrzymuje się. - Chodziło o Maggie. Nie zawsze było łatwo, ale zawsze byliśmy przyjaciółmi. Zawsze byliśmy dla siebie nawzajem oparciem.

 

Natomiast to tylko książka i nie zmienia to tego, że przyjemnie mi się ją czytało. Miało to jakąś magię w sobie, która umożliwia odpoczynek od rzeczywistości. Czatuję już na kolejną powieść tej autorki.

***

Jaką książkę ostatnio przeczytałaś? 

1 komentarz:

  1. Ciekawa historia, a skoro przyjemnie Ci się ją czytało to znaczy, że warta przeczytania :)

    OdpowiedzUsuń