Hejka!
Zapraszam Cię do świata Kinomaniaczki.
W dzisiejszej Strefie Kinomaniaczki na tapet biorę produkcje z trzech ostatnich lat. Zaczynajmy!
Dziewczyna Bad Boya/ Sidelined: The QB and Me (2024)
Dallas to utalentowana i ambitna tancerka. Drayton to pewny siebie i troszkę zbuntowany sportowiec. Każde z nich ma swoje tajemnice. Czy uda im się znaleźć wspólny język?
Bad boy okazał się ostatecznie wcale nie takim bad boyem, jak wynikało z opisu. Także już na wstępie widz został wprowadzony w błąd. Mamy tu taniec, sport i ładnych ludzi. Film był w porządku. Natomiast nie rozumiem, jak można chodzić do szkoły z odkrytym brzuchem. Dziewczyna Bad Boya to takie typowe, młodzieżowe romansidło. Chętnie sięgnę po drugą część.
Dziewczyna Bad Boya 2/ Sidelined 2: Intercepted (2025)
Związek Dallas i Draytona zostaje wystawiony na próbę. Oboje skupiają się na swoich pasjach i karierze, przez co mają mniej czasu dla siebie. Dystans, zmiany w życiu i kontuzja chłopaka też odciskają swoje piętno na ich relacji.
Kontynuacja historii Draytona i Dallas. Mamy tu typowy schemat - było dobrze, ale nie mogło to trwać wiecznie i zaczynają się kłopoty w raju. Bohaterowie oddalają się od siebie. Film był lekki i dobrze się go oglądało.
Hannah Montana: 20 lat później/ Hannah Montana: 20th Anniversary (2026)
Miley Cyrus wraca po latach do słynnego domu przy plaży z okazji 20. rocznicy premiery serialu ,,Hannah Montana".
Czekałam na ten odcinek specjalny z niecierpliwością. Aż trudno uwierzyć, że od emisji pierwszego odcinka Hannah Montany minęło już 20 lat! Było dużo wspomnień. Miley zaśpiewała takie hity, jak Best of Both Worlds, The Climb, czy This is the Life, a także piosenkę, którą napisała z okazji 20-lecia HM, czyli Younger You. Co ciekawe, odtwórczyni głównej roli zaprezentowała się nie w peruce, tylko pofarbowała własne włosy.
Odcinek opierał się głównie na wywiadzie z Miley, z którego można było dowiedzieć się różnych smaczków, np. czy jest team Jake, czy Jesse. Miley spotykała się w serialowym domu z różnymi osobami, m.in. swoją mamą, tatą, czy Seleną Gomez, która wcielała się w rolę rywalki Hannah Montany, Mikayli i wspominała dawne czasy. Odcinek był pełen nostalgii i emocji. Niesamowite było móc zobaczyć po latach Miley jako Hannah. Nie sądziłam, że kiedykolwiek to nastąpi. Nie obyło się u mnie bez chusteczek.
Nie wystąpili tu inni aktorzy z serialu, choć część z nich była obecna na premierze. Zdziwił mnie też wybór na prowadzącą wywiad Alex Cooper oraz pojawienie się Chappell Roan - nie kojarzyłam ich z uniwersum Hannah. Ale to mały minus. Zdecydowanie warto było obejrzeć Hannah Montana: 20 lat później.
***
Co ostatnio obejrzałaś?







HM to nie oglądałam nawet jako dziecko, a przynajmniej nie kojarzę :D Także 'powrót' nie robi na mnie wrażenia :D Za to dziewczynę bad boya chętnie obejrzę, już od jakiegoś czasu mam ją na liście :)
OdpowiedzUsuń