Hejka!
Wróćmy na chwilę do września.
Jeszcze parę dni temu był wrzesień, a już w kalendarzu październik. Przywitał nas ładną pogodą, która, mam nadzieję, zostanie dłuższy czas. Zanim nowy miesiąc rozkręci się na dobre, wróćmy na chwilę do jego poprzednika.
Ciemno wszędzie, głucho wszędzie, co to będzie, co to będzie?
W tym roku podczas Narodowego Czytania na tapet wzięto Dziady Adama Mickiewicza. Moją ulubioną jest część druga, która też pojawiła się podczas czytania. Klimat wydarzenia tworzył półmrok, świece i rekwizyty odnoszące się do treści dzieła. Sama też zorganizowałam czytanie tego dramatu w pracy.
Spartakiada
Jak co roku wzięłam udział w tym wydarzeniu. Z roku na rok coraz mniej radości mi ono sprawia. Natomiast muszę przyznać, że fajnym akcentem była fotobudka. Pamiątkowe zdjęcia w formie papierowej to jest to!
Kulturalnie
We wrześniu wybrałam się też na spacer z przewodnikiem, obejrzałam dawne tańce, a także wysłuchałam koncertu, podczas którego mogłam zobaczyć i usłyszeć klawesyn. To właśnie ten instrument odpowiada za charakterystyczne dźwięki muzyki barokowej. Spacer ciekawy, dowiedziałam się sporo nowych informacji. Tańców było mało, ale nie znałam ich wcześniej.
6 rocznica pracy
Nawet nie wiem, kiedy to minęło. Tak właściwie, to zapomniałam o tej rocznicy. Przypomniało mi się już po, he, he.
Pierwsze oznaki jesieni
Liście zaczęły już powoli zmieniać kolor, pojawiły się kasztany. Oczywiście nie byłabym sobą, gdybym nie wybrała się, żeby je pozbierać. Na razie jesień pokazała się z ładnej strony. Oby jak najdłużej pozostała ciepła i słoneczna.
Koncert Dawida Kwiatkowskiego
To niesamowite, że już po raz czwarty byłam na koncercie Dawida Kwiatkowskiego. Jak zawsze występ utrzymany był na najwyższym poziomie. Dawid zaśpiewał same hity. Pojawiły się też piosenki, które lubię najbardziej, czyli m.in. z tych starszych Na zawsze, Jesteś. Ale też Proszę tańcz, Pali się niebo, Dalej, dalej! (Chopin, Chopin!) i inne fajne nuty.
Czekałam bardzo na Później Ci opowiem i już myślałam, że nie zaśpiewa tej piosenki, ale na szczęście na koniec ją wykonał i to dwukrotnie - w tradycyjnej wersji oraz w akustycznej.
Artysta kilkukrotnie podchodził do publiczności i sobie z nami śpiewał (starał się każdej ze stron poświęcić czas, nawet udał się na tyły) Mega fajnie!
Nie zabrakło efektów specjalnych, jak sztuczne ognie i serpentyny.
Był to piękny koncert, natomiast nie przebił tego, na którym byłam w zeszłym roku. Co wcale nie jest niczym złym, bo przygotowując show na takim poziomie, jak to robi Dawid, ciężko przebić samego siebie.
Co mi w duszy grało?
Na mojej wrześniowej playliście znalazło się tylko 5 utworów (ale bardzo fajnych), bo dalej zasłuchiwałam się w soundtracku do serialu Soy Luna: Volver a rodar. Mamy tu coś po polsku, angielsku, hiszpańsku, czyli tak, jak lubię.
Sombr - My body isn't ready
Fajna nuta, ale niezwykle smutna i druzgocąca w wydźwięku.
Agus Bernasconi, Yami Safdie - Besos en pausa
Przepiękna piosenka. Agus stworzył świetny duet z Yami. Ich głosy bardzo ładnie ze sobą współbrzmią.
Sylwia Grzeszczak - Mango
Po pierwszym przesłuchaniu nie zrobiła na mnie wrażenia, ale później nie mogłam przestać jej słuchać. Super nuta!
Andrea Bocelli, David Guetta, EJAE, Megan Thee Stallion - DNA
Podoba mi się połączenie angielskiego z włoskim i koreańskim. Piosenka jest oficjalnym hymnem Mistrzostw Świata w Piłce Nożnej 2026.
Karol Sevilla - Casi El Paraiso
Super piosenka. Od razu czuć, że jest to utwór, który mógłby być czołówką jakiegoś serialu. Należy do ścieżki dźwiękowej filmu Casi El Paraiso z 2024 r. Karol Sevilla nie tylko zaśpiewała, ale i zagrała w tej produkcji.
Blog
Na blogu pojawiło się sporo letnich stylizacji, relacje z podróży, recenzje książek, a także Strefa Kinomaniaczki. Do wyboru, do koloru.
*
Życzę Ci pięknego października!
🍁🌰🍂
***
Lubisz zbierać kasztany?
Jakie wrześniowy moment utkwił Ci w pamięci?






O zazdro koncertu Dawida! Chodzisz na takie 'biletowane' czy gdzie jest wstęp wolny? U mnie w sumie ani takich ani takich nie ma za bardzo :D
OdpowiedzUsuńMy body isn't ready - kooooocham! To mój ostatni ulubieniec ;)
Było mega fajnie! Na takie, gdzie wstęp jest wolny. Trzymam kciuki, żeby w końcu Dawid dotarł w Twoje okolice. <3
UsuńŚwietna nuta! :D