Hejka!
Zabieram Cię na wydarzenia dla miłośników książek i czytania.
Jubileuszowy Festiwal Książki w Opolu
W tym roku po raz czwarty wybrałam się na Festiwal Książki w Opolu. Była to jubileuszowa, dziesiąta edycja tego wydarzenia. Jak ten czas szybko leci! Targi odbywały się w dniach 12.06. - 14.06. 2026 r. Nauczona doświadczeniem z poprzednich lat, pojechałam do Opola pierwszego dnia, w piątek, tym razem rano. Była to bardzo dobra decyzja.
Festiwal Książki w Opolu: co, jak i gdzie?
Festiwal Książki w Opolu odbywał się na terenie Placu Wolności. Wstęp na wydarzenie jest wolny. Na niektóre atrakcje obowiązywały wcześniejsze zapisy.
Udało mi się zdobyć Katalog Festiwalowy, czyli folder z informacjami o wydarzeniu, więc byłam usatysfakcjonowana. To nie tylko pomoc w poruszaniu się po festiwalu, ale też fajna pamiątka. Natomiast jeśli chodzi o festiwalowe zakładki, w tym roku obowiązywała zasada: kup książkę, odbierz zakładkę. Tzn. można było otrzymać tyle zakładek, ile książek się zakupiło.
Jak co roku na trzech scenach (Scena I - Główna - Plac Wolności, Scena II - Young Adult, Scena III - Ogród Franciszkanów) oraz w Miejskiej Bibliotece Publicznej odbywały się spotkania z ciekawymi ludźmi, warsztaty. A wieczorami, po zamknięciu targów odbywały się koncerty.
Wystawców było bardzo dużo (ponad 70), a książek i ludzi jeszcze więcej. Tym, co pozytywnie mnie zaskoczyło były nowe miejscówki do zdjęć - fotobudka, okręg z balonów, czy ławka Rodziny Monet.
Pogoda dopisała, z czego bardzo się cieszę. Co prawda, raz wychodziło słońce i było ciepło, za chwilę zachodziło, i robiło się chłodniej, ale nie padało.
Spotkanie z Pauliną Mikułą
Ja czekałam na wystąpienie Pauliny Mikuły (Mówiąc inaczej: Czy język polski jest prosty?), która prowadzi na Instagramie profil @paulina.inaczej, gdzie w sposób humorystyczny mówi o języku. Szczególnie fajna jest seria, którą tworzy z Dominikiem Więckiem.
Podczas rozmowy z prowadzącą, opowiadała o różnych językowych smaczkach, swoich odczuciach odnośnie do nowych ustaleń Rady Języka Polskiego, ale i o życiu. Odpowiadała też na pytania publiczności. Było to arcyciekawe 60 min. Po zakończonej rozmowie podpisywała książki.
I wiesz, co Ci powiem? Paulina Mikuła zrobiła na mnie bardzo dobre wrażenie. To miła i mądra osoba. Bije od niej autentyczność i taka swojskość. Chętnie robiła sobie zdjęcia z ludźmi. A oprócz autografu wpisywała do książki spersonalizowaną dedykację. Bardzo miło wspominam spotkanie z nią.
Moje festiwalowe zdobycze
Oprócz książki Prosty Poradnik Językowy. Mówiąc inaczej. Błędy zebrane pokusiłam się o bawełnianą torbę. Urzekł mnie jej napis, także musiała być moja.
Podsumowując, spędziłam przyjemnie czas. To chyba najlepsza edycja Festiwalu Książki w Opolu, na jakiej dotychczas byłam.
Relacje z poprzednich edycji Festiwalu Książki w Opolu przeczytasz w poniższych wpisach:
📖 Must Visit Książkary: Festiwal Książki w Opolu 2025
📖 Coś dla miłośników książek: Festiwal Książki w Opolu 2024
📖 Festiwal Książki w Opolu - czy warto było się wybrać?
***
Lubisz czytać książki?
Byłaś kiedyś na Festiwalu Książki w Opolu albo innym tego typu wydarzeniu?






Brak komentarzy:
Prześlij komentarz