17 czerwca 2026

Tamto złote lato - Carley Fortune

Recenzja książki Tamto złote lato Carley Fortune

Hejka!

Wybierz się ze mną do Barry's Bay.

 

Idąc za ciosem sięgnęłam po kolejną książkę Carley Fortune o tematyce letniej. Jest to ostatnia pozycja jej autorstwa dostępna w bibliotece, ale może w przyszłości poszerzą zbiory o kolejne jej publikacje. 

 

Tamto złote lato - Carley Fortune 

Recenzja książki Tamto złote lato - Carley Fortune  otwarta książka

 
 

Nad jeziorem dzieją się dobre rzeczy.

 

W wieku 17 lat Alice Everly spędziła razem z babcią, w domku nad jeziorem, niezapomniane lato. To właśnie wtedy dziewczyna uchwyciła aparatem żółtą motorówkę z trójką roześmianych nastolatków. Od tego zdjęcia zaczęła się jej fotograficzna kariera.

Po latach Alice czuje, że potrzebuje zmiany. Powraca więc razem z babcią, która po niefortunnym wypadku potrzebuje opieki, do Barry's Bay. Tam znów dostrzega żółtą motorówkę, za której sterami siedzi Charlie Florek - chłopak, któremu zrobiła zdjęcie przed laty. 

 

Na okładce można dostrzec żółtą motorówkę, a w niej dwójkę ludzi. A wszystko to w scenerii zachodu słońca nad jeziorem. Książka liczy 416 stron. Na końcu znalazły się pytania do zadania sobie po lekturze oraz lista książek, które autorka przeczytała i pokochała podczas pisania Tamtego złotego lata.


Sądzę, że im starsi jesteśmy, tym więcej rzeczy nas przeraża.

 

Tamto złote lato - Carley Fortune opis wydawcy, recenzja książki

 

Podobał mi się klimat książki - lato, wakacje, motyw realizowania listy zadań. Fajne było też nawiązanie do Spotkasz mnie nad jeziorem. Carley Fortune poruszyła w książce Tamto złote lato wątki powrotu do siebie, robienie tego, co faktycznie sprawia radość nam, zamiast zadowalania wszystkich wokół. Pojawiły się też cięższe tematy, jak choroba, czy śmierć

 

(..) ludzie często okazują miłość tak, jak chcą, by okazywali im ją inni.

  

Bohaterowie wzajemnie się przyciągali i na siłę odpychali. Utrzymywali, że są tylko przyjaciółmi, ale, jak śpiewali Shawn Mendes i Camila Cabello: You say we're just friends/But friends don't know the way you taste. Także wyszło tu ostatecznie takie friends with benefits, co nie przypadło mi do gustu.

 

To jedna z rzeczy, które najbardziej nas przerażają - pozwolić innym zobaczyć nas bez wszystkich naszych ochronnych wartsw.

  

Co ciekawe, a dowiedziałam się dopiero po przeczytaniu, że jest to jakby kontynuacja innej książki - Każde kolejne lato. Ale spokojnie, bez jej znajomości też można cieszyć się lekturą. Nie czułam, że coś przeoczyłam. Podsumowując, Tamto złote lato czyta się szybko i przyjemnie. Nie jest to lektura, którą będzie się pamiętać latami, ale jako odskocznia od codzienności jest w sam raz.

 

***

Jaką książkę ostatnio przeczytałaś?

Kojarzysz twórczość Carley Fortune?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz