24 stycznia 2026

Zorza Północna. Mroczne materie 1 - Philip Pullman

Trylogia Mroczne materie Zorza północna (Zorza polarna) - Philip Pullman

Hejka!

Zapraszam Cię do świata, gdzie nauka, teologia i magia wzajemnie się przenikają.

 

Tak, jak wspominałam, czułam niedosyt po obejrzeniu filmu Złoty kompas, więc sięgnęłam po książki. Pierwsza z trylogii Mrocznych materii jest  Zorza północna (znana również jako Zorza polarna). To właśnie na jej podstawie powstała wspomniana produkcja. Z twórczością Philipa Pullmana zetknęłam się po raz pierwszy.

 

 

Zorza Północna. Mroczne Materie 1 - Philip Pullman

Zorza Północna (Zorza Polarna). Mroczne Materie 1 - Philip Pullman

Lyra Belacqua pochodzi z równoległego świata, w którym nauka, teologia i magia są ze sobą powiązane. To sierota, która wraz ze swoim dajmonem Pantalaimonem wiedzie beztroskie życie w muchach oksfordzkiego Kolegium Jordana. Pewnego dnia, gdy podstępne Grobale porywają jej najlepszego przyjaciela Rogera, udaje się w podróż na daleką Północ, by go uratować. Przed wyjazdem otrzymuje aletheiometr, przyrząd, który wskazuje prawdę. Dziewczynka odkrywa, że uprowadzone dzieci poddawane są straszliwym eksperymentom, które mają związek z tajemniczym Pyłem...


Otwarta książka Zorza Północna. Mroczne Materie 1 - Philip Pullman

Książka została utrzymana w odcieniach niebieskiego. Na okładce widoczny jest złoty aletheiometr, czyli czytnik symboli/ czytnik prawdy. Całość ma magiczną oprawę  - widać mapę nieba, gwiazdy, a także sylwetkę anioła. Zorza Północna liczy 448 stron. Została podzielona na 3 części: Oksford, Bolvangar oraz Svalbard. Łącznie 23 rozdziały.

 

Nie możesz zmienić tego, kim jesteś, możesz zmienić tylko to, co robisz. 

 

Książkę czytało mi się dobrze. Została w niej przedstawiona szersza perspektywa, wszystko bardziej szczegółowo wyjaśniono.  

Akcja też rozwijała się nieco inaczej niż w filmie - tu stopniowo dowiadujemy się wszystkiego na temat Pyłu, relacji Lorda Asriela i Pani Coulter z Lyrą, natomiast w filmie jest to podane w formie plot-twistu na końcu. 

Pani Coulter w oryginale miała ciemne włosy, zaś w filmie była blondynką i nie mogłam wyrzucić takiego jej obrazu z głowy. Nicole Kidman idealnie pasowała do roli Marisy. 

 

Opis wydawcy Zorza Północna. Mroczne Materie 1 - Philip Pullman

Człowiek pozbawiony dajmona był jak ktoś bez twarzy albo jak ktoś z rozwartymi żebrami i wyrwanym sercem: coś nienaturalnego i niesamowitego, co należało do świata nocnych upiorów, a nie do jawnego świata zmysłów.

 

Niezwykle ciekawa była koncepcja dajmonów, które miały być wcieleniem duszy.

Słowem części pierwszej zdecydowanie został przymiotnik anbaryczny. Wspominano go tyle razy, że zapamiętam go chyba do końca życia, he, he. Tajemnicze słowo nie zostało niestety wyjaśnione w Zorzy Północnej. Na szczęście w Magicznym nożu okazało się, że anbaryczny znaczy tyle, co... elektryczny. Tak więc moja ciekawość została zaspokojona.  

Warto przeczytać! 

 

***

Jaką książkę ostatnio przeczytałaś?

Kojarzysz serię Mroczne materie lub film Złoty kompas?

2 komentarze: