15 sierpnia 2017

Różni czy tacy sami?


Różni czy tacy sami? O tym, co dzieli oraz łączy kobiety i mężczyzn

Hejka!

W jakich obszarach się różnimy, a w których różnice nie są istotne? 
Zapraszam.

Mówi się, że mężczyźni są z Marsa, a kobiety z Wenus, ale ile w tym prawdy? Czy naprawdę aż tak się różnimy?

Zacznijmy od tych obszarów, w których różniceduże.


Duże różnice: motoryka- zawody sportowe

Motoryka

Mężczyźni są fizycznie więksi od kobiet, co przekłada się na większą sprawność motoryczną.  Dalej rzucają małymi obiektami, szybciej biegają, skaczą wyżej oraz dalej. Z tego powodu podczas wszelkich zawodów sportowych kobiety i mężczyźni klasyfikowani są oddzielnie.


Koordynacja wzrokowa-ruchowa

W tym obszarze prym wiodą kobiety. Jakie jest tego wyjaśnienie? Umiejętności  te były bardziej potrzebne zbieraczowi niż myśliwemu (kobiety zbierały jedzenie, a mężczyźni polowali na zwierzynę). Jeśli chodzi o zdolności przestrzenne, a konkretniej o przewidywanie rotacji obiektów w przestrzeni trójwymiarowej, to muszę zmartwić wszystkie panie, mężczyźni są w tym od nas lepsi. Różnice w tym zakresie są wrodzone- występują już u pięciomiesięcznych niemowląt.


Duże różnice: agresja

Agresja

Tutaj potwierdzenie znajduje wiedza potoczna, to mężczyźni są bardziej agresywni. Różnica ta rośnie, gdy szkoda ma charakter fizyczny (np. uszkodzenie ciała/przedmiotu), agresja wyrządza dużą szkodę oraz jest w danej chwili dopuszczalna i godna pochwały (np. w obronie kogoś przed bandytami). Co ciekawe, zarówno kobiety jaki i mężczyźni wykazują więcej agresji w stosunku do własnej płci. Młodzi mężczyźni (15-29lat) częściej dopuszczają się przestępstw z elementami przemocy (wymuszenia, gwałty itd.). Jest to tak zwany syndrom młodego mężczyzny.  Winne temu są hormony oraz fakt, że agresja jest najprostszą metodą zdobywania dóbr materialnych. Płynie z tego następujący wniosek: im więcej młodych mężczyzn w populacji, tym większe ryzyko wojny. 

Poszukiwanie partnera

 Kobiety podczas poszukiwania partnera zwracają uwagę na status, zasoby materialne oraz cechy sprzyjające ich zdobyciu- ambicja, inteligencja, wykształcenie.  Mężczyźni z kolei nie pragną doświadczenia kobiety, tylko ich urody i młodości.  

Przejdźmy do różnic umiarkowanych.


Umiarkowane różnice: zdolności werbalne

Zdolności werbalne

Tutaj faktycznie kobiety mogą pochwalić się większymi zdolnościami. A jak ma się sprawa z przysłowiową gadatliwością płci pięknej? Nie jest to takie oczywiste. Wśród dzieci obserwuje się większą gadatliwość dziewczynek, natomiast wśród dorosłych ulega to odwróceniu.Wypowiedzi kobiet są liczniejsze, ale mężczyzn dłuższe--> stąd bierze się przewaga mężczyzn w poziomie gadatliwości. Wiele zależy też od tego, z kim się rozmawia. Kobiety mówią więcej, gdy rozmawiają ze znanymi osobami (przyjaciółki, rodzina, znajomi z dawnych lat). Z kolei mężczyźni bardziej udzielają się w rozmowie z nieznajomymi i co zaskakujące (przynajmniej dla mnie) z własnymi żonami.


Zwierzanie się

Sprawa jest oczywista- w tym obszarze wygrywają kobiety. Mają większą skłonność do zwierzania się, zwłaszcza innym przedstawicielkom własnej płci.


Umiarkowane różnice: komunikacja niewerbalna

Komunikacja niewerbalna

Chyba nikogo nie zaskoczę, jeśli napiszę, że również w zakresie komunikacji niewerbalnej (uśmiech, kontakt wzrokowy, wyraz twarzy, gesty, postawa ciała itd.) to kobiety święcą tryumfy. Umieją one trafniej nadawać oraz odczytywać sygnały wysyłane przez inne osoby. Dzięki temu potrafią sterować przebiegiem interakcji społecznych.


Konformizm

Większy konformizm cechuje kobiety. Ich uległość jest dwa razy większa, gdy nacisk na nie wywiera mała grupa będąca z nimi w bezpośrednim kontakcie. Może to być grono przyjaciółek czy też rodzina. 



Hazard

Udzielanie pomocy

Chciałoby się krzyknąć, że to kobiety mają większą skłonność do niesienia pomocy, przecież są empatyczne, czułe, wrażliwe na krzywdę innych. To prawda, są takie, ale w tym obszarze muszą ustąpić miejsca mężczyznom. Dla sprostowania należy dodać, że większość badań, podstawie których można wyciągnąć taki wniosek, dotyczyło pomocy osobie w wieloznacznej, publicznej sytuacji, np. nieznajomy leżący na ulicy. W takich sytuacjach normy społeczne nakazują podjęcie działania raczej mężczyznom (bohaterom  ratującym innych przed niebezpieczeństwem) Oczywiste jest, że większość pomocy, którą udzielamy kierujemy nie w stronę obcych, ale bliskich, głównie rodziny.


Skłonność do ryzyka

W skłonności do podejmowania ryzyka to płeć przeciwna wiedzie prym. Nie chodzi tu tylko o skrajne przypadki przestępstw (ryzyko schwytania i kary) czy zawodowego hazardu. W większości krajów ratownikami czy strażakami są właśnie mężczyźni.




 Powyższe wnioski zostały wyciągnięte na podstawie metaanaliz oraz badań międzykulturowych. Dotyczą większości ludzi, ale jak wiadomo każdy jest inny i niekoniecznie wszystko w danym przypadku musi się sprawdzić.

To tyle na dziś, wkrótce pojawi się druga część. Nie chciałam zamieszczać w tym poście wszystkiego, bo byłby zdecydowanie zbyt długi.


Na podstawie: Bogdan Wojciszke Sprawczość i wspólnotowość. Podstawowe wymiary spostrzegania społecznego. rozdz. 4 Męskość-kobiecość- stereotypy a fakty

***

 Zaskoczyło Was coś?

W jakich jeszcze obszarach się różnimy?

38 komentarzy:

  1. To prawda. Kobiety najbardziej są gadatliwe w znanym dla nich gronie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak i jak zaczną mówić, to nie mogą skończyć. :D

      Usuń
  2. Z większością nie można się nie zgodzić :)
    Oczywiście obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, jest mi niezmiernie miło, że dołączyłaś do grona moich obserwatorów. :*

      Usuń
  3. This is great! thanks for sharing darling :D
    Gros bisous

    http://gallech.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Kiedyś usłyszałam, że kobiety zwierzają się swoim przyjaciółkom, ponieważ nie potrafią sobie poradzić, a mężczyźni zdają się sami na siebie, nie potrzebują zdania innych.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może to być związane z tym, że kobiety bardziej poszukują emocjonalnego wsparcia. Takie wygadanie się przyjaciółce samo w sobie przynosi ulgę. A co do mężczyzn, to ciężko stwierdzić, czy zdają się sami na siebie, czy też omawiają problemy z dobrym kumplem, tylko bardziej zwięźle niż kobiety i nie afiszują się z tym aż tak.

      Usuń
  5. Na temat komunikacji niewerbalnej - prawda, kobiety umieją pokazać naprawdę dużo, by zauroczyć mężczyznę, lecz niektórzy faceci mają taki błysk w oku i się tak fajnie uśmiechają, że osobnik płci pięknej wzdycha na jego widok. Takie sexi spojrzenie i w ogóle, jak ja to mówię... ;)
    A ja bardzo lubię ryzykować, zależy też, w czym. Na pewno nie zaryzykowałabym skoczenia z 4 piętra na trawnik, to nie wchodzi w grę (może bym się przekonała, gdyby takie coś było potrzebne przy danej roli...? Ale na pewno aktorom nie karzą (czy "każą"?) skakać tak, by ryzykowali własne życie. Oni to wiedzą, co zrobić, by przyciągnąć do kina tłumy. :)
    Pozdrawiam Cię bardzo serdecznie, jutro postaram się coś napisać (pewnie znowu o jakimś filmie... A masz pomysł na posta u mnie?)!
    Emma ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie, mężczyźni też potrafią odpowiednio wykorzystać swój urok osobisty. :D No tak, raczej nikt bez powodu nie skoczyłby z 4 piętra. :D Cieszę się, że nie planujesz tego zrobić. :) Co do pomysłu na post. Możesz prześledzić role swojego ulubionego aktora/aktorki w kilku wybranych filmach i porównać, w jakim gatunku filmowym ten aktor/aktorka najlepiej się odnajduje. Co sądzisz o takim poście? Pisałaś kiedyś coś podobnego? :)

      Usuń
  6. Chyba podpisuję się pod wszystkim :) choć powiem ci że mam kilku kupli którzy mi się zwierzają bardziej niż kobiety :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super! :) Może są bardziej wrażliwi. Tak jak pisałam, nie ma tu sztywnych reguł, bo każdy jest niepowtarzalny. :)

      Usuń
  7. Super pomysł na post!
    Pamiętam, że kiedyś wyczytałam, że oczy kobiet mają większe pole widzenia, dlatego my żeby spojrzeć ukradkiem na mężczyzne musimy tylko przechylić głowę... tymczasem mężczyźni muszą się cali obrócić. Nie wiem ile w tym prawdy.:D

    https://lessarax.blogspot.de/2017/08/3-to-nie-weekend-bez.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki. :) Ciekawe jest to, o czym napisałaś. Nie słyszałam o tym. :)

      Usuń
  8. Bardzo ciekawy pomysł na post słyszałam już o tych różnicach, ale tak jak piszesz każdy jest inny i inaczej reaguje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. :) Super, że jesteś zorientowana w temacie. :)

      Usuń
  9. Zdecydowanie wszystko to prawda,ciekawy pomysl na post :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki. :) Fajnie, że zgadzasz się z tym, co napisałam. :)

      Usuń
  10. Bardzo dużo prawdy w tym, zgadzams ie z tym co piszesz :D
    Mój blog - KLIK

    OdpowiedzUsuń
  11. Ciekawy wpis, ale życie weryfikuje te różnice i później się okazuje, ile każda ze stron jest w stanie się poświęcić dla drugiej osoby.

    OdpowiedzUsuń
  12. Mnie u mężczyzn zawsze fascynuje to, że potrafią całkowicie się wyłączyć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie, to jest wręcz niepojęta umiejętność. :D

      Usuń
  13. Zgadzam się z tym co napisałaś, super post :)
    Zapraszam na nowy post :)
    http://www.stylishmegg.pl/2017/08/denim-i-czerwien.html?m=1

    OdpowiedzUsuń
  14. Z większością się zgadzam :)
    Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A z czym niekoniecznie się zgadzasz? :)
      Również pozdrawiam. :*

      Usuń