27 grudnia 2017

Blogmas #7: zdobycze z kalendarza, szopka

Przedłużony Blogmas

Hejka!

Zapraszam Was na przedłużony Blogmas. 


Święta się skończyły, ale świąteczna atmosfera trwa nadal, więc postanowiłam przedłużyć Blogmas na blogu. Tak jak obiecałam zaprezentuję Wam dzisiaj na początek ostatnią część kosmetyków z kalendarza adwentowego z Douglasa. 

 

 

Dzień 13

Kalendarz adwentowy Douglas

 Daytox Rich Cream

  • regenerujący krem do twarzy
  • miniaturka, pojemność: 10ml
  •  w poprzednim roku w kalendarzu znalazł się krem Daily Hydration oraz maseczka z glinki z tej marki



Dzień 14

Kalendarz Adwentowy Douglas

Douglas Sun Self Tanning Tissue


  • chusteczka samoopalająca
  • dość zaskakujący produkt pod tym względem, że w zimie raczej mało kto się opala (a może się mylę?)- ja na pewno nie


Dzień 15

Kalendarz Adwentowy Douglas

Douglas Essential Gentle Make-up Remover Eyes&Lips



  • dwufazowy płyn do demakijażu
  • pojemność: 50ml
  • nie używałam produktów dwufazowych, więc będę miała okazję przetestować



Dzień 16

Kalendarz Adwentowy Douglas

 Douglas Mini Black Pencil


  • czarna kredka do oczu
  • miniaturka: 0,6g



Dzień 17

Kalendarz Adwentowy Douglas

Annayake Kimitsu For Her Eau De Parfum Rollerball


  • perfumy w rollerze 
  • pojemność: 10ml
  • zawierają nuty m.in. bergamotki, gruszki, róży,  czerwonych owoców, bursztynu, piżma



Dzień 18

Kalendarz Adwentowy Douglas

Artemis Skin Aquatics Moisturising Cleansing Gel


  • nawilżający żel oczyszczający do twarzy
  • pojemność: 20ml 
  



Dzień 19

Kalendarz Adwentowy Douglas

EOS Lipstick Vanilla Bean


  • balsam do ust w sztyfcie o smaku waniliowym
  • produkt pełnowymiarowy: 4g




Dzień 20

Kalendarz Adwentowy Douglas

Douglas Home Spa Travel Shower Gel Breath of Amazonia


  • żel pod prysznic
  • pojemność: 3oml
  • zapach: jagody Acai i marakuja



Dzień 21

Kalendarz Adwentowy Douglas

Daytox Clay Mask


  • detox maseczka z glinki
  • pojemność: 20ml
  • powtórka z zeszłego roku



Dzień 22

Kalendarz Adwentowy Douglas

Douglas Classic Nail Polish Heartbreak  (74)- Red 

 

  • czerwony lakier do paznokci
  • produkt pełnowymiarowy: 10ml
  • nie przepadam za czerwienią, wolę lakiery z błyszczącymi drobinkami



Dzień 23

Kalendarz Adwentowy Douglas

Annayake Anti-wrinkle Perfecting Serum

 

  • upiększające serum przeciwzmarszczkowe
  • pojemność: 7ml

Dzień 24

Kalendarz Adwentowy Douglas

Toni Gard My Honey Eau De Parfum Purse Spray


  • perfumy My Honey z atomizerem
  • kwiatowo-owocowy zapach


Tak oto prezentują się kosmetyki z dni 13-24 (balsam EOS się zapodział i nie ma go na zdjęciu):

Kalendarz adwentowy Douglas

Wartość produktów przewyższa pierwotną cenę kalendarza. Można samemu przetestować nowości albo podzielić się nimi z kimś bliskim. Mimo kilku powtórek kalendarz oceniam bardzo pozytywnie.

*
Pozostając w świątecznym klimacie chciałam Wam jeszcze pokazać szopkę bożonarodzeniową. 


Święta Rodzina, pastuszkowie, zwierzęta, trzej królowie


Tym razem nie ma tu żywych zwierząt.


Maryja, Jezus, Józef, pastuszkowie, królowie, zwierzęta



Uwielbiam tego wielbłąda. 

Szopka bożonarodzeniowa




Gdy wrzuci się pieniążka, aniołek kiwa głową.

Szopka bożonarodzeniowa

***

Co sądzicie o kosmetykach z kalendarza?

Lubicie odwiedzać szopki bożonarodzeniowe?

55 komentarzy:

  1. Serum Anna yake jest super bo miałam rok temu:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Oglądałam vlogmasy na youtube, więc widziałam zawartość okienek już wcześniej :D I w sumie to jakoś nic mnie nie przekonało tak w 100% :D Chciałabym wypróbować ten płyn dwufazowy :D
    Szopka piękna! W moim kościele była z prawdziwymi zwierzakami, ale w sumie nie wiem, czy to dobrze, czy nie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam świadomość, że ten, kto był zainteresowany kalendarzem już dawno widział zawartość, ale skoro podjęłam się pokazania tych produktów, to chciałam doprowadzić to do końca. ;) Też ciekawi mnie płyn dwufazowy. :) Dzięki. Ale super móc zobaczyć żywe zwierzaki. Jeśli mają dobrą opiekę i godne warunki, to czemu nie? Może nie przez cały okres bożonarodzeniowy, ale tak na kilka dni.

      Usuń
  3. Kosmetyki jak najbardziej na plus.Jest ich taka różnorodność,że na pewno starczy Ci do przyszłego roku.Szopki bożonarodzeniowe chętnie odwiedzam.W tym roku widziałam już trzy, każda z nich to niepowtarzalne arcydzieło.Twoja szopka prezentuje się doskonale. Jestem ciekawa czy dosiadłaś wielbłąda? Pozdrawiam serdecznie:D

    OdpowiedzUsuń
  4. Kosmetyki jak najbardziej na plus. Jest ich taka różnorodność, że na pewno starczy Ci do przyszłego roku. Szopki bożonarodzeniowe chętnie odwiedzam. W tym roku widziałam już trzy, każda z nich to niepowtarzalne arcydzieło. Twoja szopka prezentuje się doskonale. Jestem ciekawa czy dosiadłaś wielbłąda i czy aniołek pokiwał Ci głową? Pozdrawiam serdecznie. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. He, he, pewnie tak, chociaż kosmetyki będę używać wspólnie z mamą. :D Super, ja widziałam dopiero 2 szopki. ;)Pewnie,że wsiadłam na wielbłąda, jak co roku. :) Aniołek nie pokiwał mi głową, bo nic mu nie wrzuciłam. :p Również pozdrawiam! :)

      Usuń
  5. Amazing post, dear! A big hello from Germany!
    Hugs ♥
    LIANA LAURIE

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękna szopka :)
    kosmetyki są całkiem fajne.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za odwiedziny. :)
      Również pozdrawiam!

      Usuń
  7. Też musze kupić sobie następnym razem taki kalendarz ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. W tym roku nie widziałam żadnej szopki bożonarodzeniowej, nie wiem jak to się stało, właśnie mnie w tym uświadomiłaś :D Tak szczerze mówiąc, to z tych kosmetyków chciałabym tylko perfumy. Mam nadzieję, że w przyszłym roku kupię sobie kalendarz z douglasa :)) Fajnie że przedłużyłaś blogmasa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie wiem jak to możliwe, ale możesz jeszcze nadrobić zaległości. :D A które perfumy? Bo tak ogólnie były aż 3 buteleczki. :) Dziękuję, że do mnie wpadłaś. :)

      Usuń
  9. Najbardziej przydałby mi się płyn dwufazowy i balsam do ust ;).

    OdpowiedzUsuń
  10. I hope you had a lovely Christmas and i wish you a happy new year..
    Xoxo from Portugal

    marisascloset.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Thank you so so much for your wishes! :*
      Happy New Year!

      Usuń
  11. Teraz żałuję, że sama sobie takiego kalendarza nie kupiłam. Wygląda to zachęcająco!

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo przydatna kosmetyczka się mieści w tym kalendarzu ;) Ciekawie by było, gdybys dała zdjęcie tych wszystkich produktów najlepiej w ładnej kosmetyczce.
    Cóż, może w przyszłości znajdę sobie takie odpowiedni kalendarz i go sobie kupię... Na razie poszukuję kalendarza na 2018 rok. I nawet wiem, jaki :D
    O tak, każda szopka jest piękna! Nieważne, czy żywa, mała, drewniana czy złota - święta bez szopki to nie święta! W tym roku swoją miałam w takiej gablotce, ta którą pokazujesz tez ładna jest, podobna jest u mnie w kościele ;)
    Mam wielką nadzieję, że każdy z nas spędził te święta bardzo dobrze, z rodziną, z kolędowaniem, z Kevinem oraz mnóstwem prezentów :) 🎁🎄 Na szczęście sobie pracujemy 🎁
    Pozdrawiam nadal świątecznie i zapraszam do mnie 😁
    Emma ❤️

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje kosmetyczki raczej by nie pomieściły tylu produktów. :D Pewnie, producenci wymyślają coraz to nowe kalendarze, może w końcu zrobią coś, co by Cię zadowoliło (może coś z filmami?). :) Fajnie, że lubisz szopki. :) Tak, Święta należą do udanych. :) Kevin było obowiązkowo. :p Dziękuję i również przesyłam świąteczno-noworoczne pozdrowienia! :)

      Usuń
  13. Bardzo ładna szopka! A zawartość kalendarza prezentuje się ciekawie.

    OdpowiedzUsuń
  14. Za rok sobie kupię taki kalendarz, bardzo fajne kosmetyki:)
    Szczęśliwego Nowego Roku Kochana:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super! :) Bardzo dziękuję i również życzę Ci mnóstwo szczęścia w Nowym 2018 Roku! :*

      Usuń
  15. Taki kalendarz z kosmetykami to świetna sprawa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak myślę. Codziennie czeka mała niespodzianka. :)

      Usuń
  16. Dużo kosmetyków pomieścił ten kalendarz:).
    Szopka wygląda pięknie. Szczególnie podoba mi się aniołek wielbłąd:).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, sporo, aż 24. :) Super, że szopka Ci się spodobała. :) Wielbłąd rządzi! :D

      Usuń
  17. O kurcze duzo tego w nim było :O

    Zapraszam https://ispossiblee.blogspot.com/2017/12/my-christmas-outfit.html

    OdpowiedzUsuń
  18. Znam wiele osób, które chcą zimą mieć ładną opaleniznę i chętnie korzystają z solarium lub samoopalaczy, ja akurat jestem z tych co nie używają :)
    Bardzo lubię czerwony lakiery do paznokci.
    Szopka bardzo ładna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, to w takim razie chusteczka samoopalająca nie jest takim dziwnym produktem. :D Ja przeciwnie, wolę jasne, najlepiej takie z drobinkami lakiery. :) Dziękuję. :)

      Usuń
  19. Kosmetyki prezentują się naprawdę znakomicie, chociaż ja nie przepadam za czerwonymi lakierami.
    Miłego dnia! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tak samo jak ja! :D
      Dziękuję i pozdrawiam! ;)

      Usuń
  20. Kosmetyki sa wspaniałe, a szopka naprawde piękna.

    OdpowiedzUsuń
  21. Myślę w takim razie, że w przyszłym roku skuszę się na taki kalendarz :)

    Pozdrawiam
    Sara's City

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super, mam nadzieję, że w przyszłym roku jeszcze bardziej się postarają i może obędzie się bez powtórek. :)
      Pozdrawiam!

      Usuń
  22. Całkiem fajne kosmetyki! Bardzo ładna szopka! :)

    Zapraszam CAKEMONIKA :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ciekaw rzeczy były w kalendarzu :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Taki kalendarz to ciekawa sprawa :) Ładne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń