2 stycznia 2018

Podsumowanie miesiąca: grudzień


Świecące łabędzie

Hejka!

Zapraszam Was na podsumowanie zeszłego miesiąca.


Witajcie w 2018 roku! 
Jak się czujecie z tym, że rozpoczęło się coś nowego? Nowy rok- nowa ja, czy może wszystko zostało po staremu? 

Powróćmy na chwilę do minionego miesiąca.

 Jarmarki bożonarodzeniowe

Iluminacja świetlna


W grudniu udało mi się odwiedzić aż 2 jarmarki. Jeśli chcecie dowiedzieć się czegoś więcej, zapraszam do tego posta.


Latino Solo

Latino Solo

 

W zeszłym miesiącu byłam na niestety ostatnich już zajęciach z Latino Solo.  Wszystko co dobre, szybko się kończy. Będę je mile wspominała.



Odliczanie do Świąt i Nowego Roku

Nowy 2018 Rok



Grudzień był okresem kończenia różnych projektów, a także przygotowywania się do Bożego Narodzenia. Ten czas umilał mi kalendarz adwentowy z Douglasa. W niedzielę pożegnaliśmy też 2017, a przywitaliśmy 2018 rok.



Blogmas

Blogmas

 

Wzięłam udział w Blogmasie. W ramach tej serii pojawiło się na blogu 7 wpisów. Jeśli ominęliście których lub chcielibyście przeżyć to jeszcze raz,  zapraszam:




 


 

 

Coś słodkiego

Szyszki z Wedla


W grudniu odkryłam małe co nieco- karmelowe szyszki z Wedla z ryżem preparowanym. Polecam!



Bajkowe Boże Narodzenie

"A Princess for Christmas"

 

Jako, że poprzednim miesiącu nie ukazała się Strefa kinomaniaczki to przyjemny film o tematyce bożonarodzeniowej zamieszczam tutaj. Dowiedziałam się o nim z bloga Marzycielski Lis. Opowiada on historię młodej kobiety (w tej roli Katie McGrath znana z serialu Przygody Merlina), która po tragicznej śmierci siostry i jej męża opiekuje się ich dziećmi. Pewnego dnia do drzwi jej domu puka tajemniczy mężczyzna z zaproszeniem od krewnego z Europy. 



Blog

podsumowanie grudnia na blogu

 

Od zeszłego podsumowania przybyło mi 3 obserwatorów.  Najchętniej komentowany był post o pierścionkach do włosów, następnie uplasował się 3 Blogmas, a także 1 post ze świątecznej serii. Dziękuję Wam z całego serca. ❤



***
Jak Wam minął grudzień?




66 komentarzy:

  1. Widzę, że sporo się u Ciebie działo w grudniu:)
    Karmelowa szyszka to coś dla mnie, uwielbiam tego typu słodycze, choć tego jeszcze nie próbowałam:)
    Szczęśliwego Nowego Roku!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szyszki udało mi się znaleźć w Biedronce. :D
      Dziękuję, Tobie również życzę wszystkiego dobrego. :)

      Usuń
  2. Ja w tym roku nie zaliczyłam większych jarmarków, w sumie to byłam tylko na jednym malutkim..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Malutki jarmark tez fajny, nie ma tylu ludzi. :D

      Usuń
  3. Bardzo lubię szyszki to muszę poszukać tego słodyczkowego wytworu :)

    OdpowiedzUsuń
  4. I hope you achieve your goals for 2018 ..
    Good year!!
    xoxo

    marisascloset.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Ta wedlowa czekoladka wygląda ciekawie i... smacznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Potwierdzam, jest przepyszna. :) Na jednej kosteczce się nie kończy. :D

      Usuń
  6. Też byłam na 2 jarmarkach ;), dużo blogmasów zrobiłaś ;).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie przybij piątkę! :) Sporo, ale widziałam, że niektórym udało się zrobić aż 24 posty. :D

      Usuń
  7. Super post! Szczęśliwego Nowego Roku! :)

    Zapraszam CAKEMONIKA :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. :)
      Również życzę Ci wszystkiego, co najlepsze w 2018 roku! :)

      Usuń
  8. Mi grudzień minął niezwykle szybko zresztą jak cały rok i ogólnie cieszę się że już się skończył ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też minął niespodziewanie szybko, zwłaszcza czas między Świętami a Nowym Rokiem. :D

      Usuń
  9. Lubię czytać podsumowania :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wspaniały wpis! Pozdrawiam i wszystkiego dobrego życzę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo Ci dziękuję. :) Również pozdrawiam i życzę Ci mnóstwo pozytywnej energii w 2018 roku! :)

      Usuń
  11. awesome post dear wish you best this year keep posting..
    https://clicknorder.pk online shopping in pakistan

    OdpowiedzUsuń
  12. Sporo się u Ciebie działo :)
    Przy okazji cofnęłam się do posta z pierścionkami do włosów. Osobiście uwielbiam ten trend :)
    paulan-official-blog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że zerknęłaś do tego posta. :) Super, że lubisz ten trend. :)

      Usuń
  13. Sporo sie dzialo. I dobrze ;-)
    Happy new year :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. :) Dużo szczęścia Ci życzę w 2018! :*

      Usuń
  14. Ja właśnie podsumowuję rok 2017, ale tylko pod względem używanych produktów i to tylko tych paznokciowych ;)) Fajne są takie podsumowania ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, to szykuje się interesujące podsumowanie u Ciebie. :)

      Usuń
  15. Fajne podsumowanie :) Wszystkiego dobrego w Nowym Roku!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Również życzę Ci mnóstwo pomyślności w 2018! :)

      Usuń
  16. Swietne podsumowanie,fajnie ze udalo Ci sie byc na az dwoch jarmarkach!:)
    Klinkniesz w linki w nowym poscie bede wdzieczna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci bardzo za odwiedziny. :)
      Wpadnę do Ciebie w wolnej chwili i pomogę. :)

      Usuń
  17. Bardzo fajne podsumowanie. Widać, że się rozwijasz ;)
    Świetne grudniowe zdjęcia i - mam nadzieję - wspaniałe wspomnienia.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo Ci dziękuję za miłe słowa. :) Będę dobrze wspominać 2017. :)
      Również pozdrawiam! :)

      Usuń
  18. Dużo rzeczy się u Ciebie działo, ale to dobrze :)

    Ja uwielbiam jarmark bożonarodzeniowy we Wrocławiu- przepiękny jest <3

    Samych wspaniałości życzę na Nowy Rok :) :*
    Daria

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci serdecznie za optymistyczny komentarz oraz życzenia. :)
      Super, że lubisz wrocławski jarmark. :)
      Tobie również mnóstwa szczęścia i pomyślności w 2018! :*

      Usuń
  19. Grudzień był dla Ciebie wyjątkowy,tak wiele wydarzeń przeżyłaś,myślę,że jarmarki były,tą wisienką na torcie.Aktywność u Ciebie w 100% zrealizowana(zwiedzanie,tańce,zdobywanie szyszek,tworzenie postów itd.)Podejrzewam,że wyznaczone cele osiągnięte-gratuluję.Powodzenia w 2018r.Pozdrawiam serdecznie;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Potrafisz pięknie ująć swoje myśli w słowa, to bardzo ceniona umiejętność. :) Aby zdobyć szyszki musiałam odwiedzić klika Biedronek, bo gdy było pełno tych czekoladek, to ich nie kupiłam. Dopiero później się na nie zdecydowałam. :D Dziękuję Ci bardzo i również życzę wszelkiej pomyślności, szczęścia, miłości oraz spełnienia marzeń w 2018! :) Pozdrawiam! :)

      Usuń
  20. U mnie w nowym roku wszystko po staremu ;)
    Szkoda, że lekcje latino-solo już się skończyły.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że po staremu było i jest dobrze. :) Szkoda, niby skończyły się w zeszłymi miesiącu, ale czuję jakby to było dawno temu.

      Usuń
  21. Zazdroszczę jarmarków, ja w poprzednim roku nie byłam niestety na żadnym. Postaram się to nadrobić w następne Świętna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czytam, że w poprzednim roku i się zdziwiłam, czemu napisałaś w czasie przeszłym, a zapomniałam, że mamy już kolejny rok. :D Życzę Ci powodzenia! :)

      Usuń
  22. Działo się u Ciebie w grudniu :)
    Ja uwielbiam jarmarki bożonarodzeniowe! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super, że lubisz klimaty jarmarków bożonarodzeniowych. :)

      Usuń
  23. Uwielbiam Bożonarodzeniowe jarmarki, nie mogę uwierzyć że grudzień minął, nie wiem kiedy to się stało:) chętnie spróbuje tych szyszek, bardzo lubię karmelowe słodycze:)
    Szczęśliwego Nowego Roku Kochana:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci ślicznie za życzenia. :*
      Super, że lubisz karmelowe słodycze, czy w takim razie próbowałaś karmelowego ptasiego mleczka? ;)
      To prawda, grudzień minął z szybkością światła. :)

      Usuń
  24. Ja też uwielbiam jarmarki na święta i karmelove wszystkie rzeczy od Wedla :D

    OdpowiedzUsuń
  25. Grudzień był najpiękniejszym i najbardziej magicznym miesiącem roku. Nawet bym go nazwał miesiącem oczekiwania :).
    Te szyszki są pyszne, sam je kupuję ;d. Kiedyś podobne można było kupić w sklepiku szkolnym (dawno dawno temu).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak pięknie i poetycko określiłeś grudzień. :) Super, że szyszki Tobie też smakują. :D Ja prawie w ogóle nie odwiedzałam sklepiku szkolnego (chyba, że szłam tam z koleżanką), także nie wiem, czy u mnie też można było coś takiego dostać. Myślę, że to możliwe, ale raczej nie w formie czekolady. :)

      Usuń
  26. Miałaś bardzo ciekawy grudzień :) Ja nie byłam na żadnym jarmarku, a szkoda.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, trochę się wydarzyło. :) Może w tym roku uda Ci się wyskoczyć na jakiś jarmark. :)

      Usuń
  27. Grudzień zawsze ucieka mi przez palce i nie mam czasu na nic, a i tak nigdy nie wyrabiam się ze wszystkim na czas ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Coś w tym jest. Ja zwykle najlepiej pamiętam środek roku- wydaje mi się, że trwa najdłużej, a początek i jego koniec mijają niezwykle szybko.

      Usuń
  28. O widzisz! Marzę o jarmarku bożonarodzeniowym w przyszłości. :)

    Pozdrawiam
    Sara's City

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W taki razie życzę, aby udało Ci się zrealizować to marzenie i wyskoczyć (może nawet w tym roku) na jarmark. :)
      Również serdecznie Cię pozdrawiam! :)

      Usuń
  29. Wonderul post darling, so nice,original and interesting!
    I just follow the blog, follow back?
    Kisses
    https://elenabienvenido.blogspot.com.es/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hi, dear! :)
      Thank you so much. I'm so happy hearing this. :*

      Usuń