2 września 2018

Podsumowanie miesiąca: sierpień

Kapelusz, okluary przeciwsłoneczne, naszyjnik aparat

Hejka!

 Jak spędziłam sierpień? Zapraszam na podsumowanie.



 Nadszedł wrzesień. To czas powrotu do szkoły, pracy czy innych obowiązków. Ale zanim to nastąpi powróćmy wspomnieniami do sierpnia.

 Kinowe hity

Mamma mia! Here we go again, Jestem taka piękna


W zeszłym miesiącu udało mi się wybrać do kina na aż dwa filmy: Mamma Mia! Here we go again! oraz Jestem taka piękna. Moje wrażenia po ich obejrzeniu możecie przeczytać w Strefie Kinomaniaczki.


Kocia Kawiarnia

Ratusz we Wrocławiu

Po tym jak zachwyciła mnie Szyciokawiarnia, którą odwiedziłam w lipcu, postanowiłam poznać inne ciekawe miejsca. Tym razem padło na jedną z dwóch kocich kawiarni we Wrocławiu. Byłam pozytywnie nastawiona, wyobrażałam sobie koty chodzące między klientami, które można pogłaskać. Niestety rzeczywistość odbiegała od moich oczekiwań. Lokal był ładnie urządzony, ale dosyć mały, przez co brakowało mi prywatności. Akurat podczas mojej wizyty wszystkie koty spały (na swoich legowiskach przytwierdzonych do ściany), ale na szczęście jeden odpoczywał na krześle i udało mi się go pogłaskać. 🐈 Nie było źle, ale szału brak.


 Karawana Teatralna

Teatr Formy- "Kantor wymiany gestów, czyli pobaw się ze mną"

Jak co roku wybrałam się na Karawanę Teatralną, by podziwiać występy artystów. W tym roku przyjechały 3 teatry, wszystkie z Polski. Pierwsze przedstawienie dotyczyło wspomnień z dzieciństwa, drugie z kolei szkolnych psikusów. Ostatnie było hołdem złożonym Charliemu Chaplinowi (nie zostałam na nim, bo było przeraźliwie zimno). Mimo iż aktorzy naprawdę się starali (gdy jeden z aktorów udawał, że bawi się z psem, to było tak realistyczne, że miałam ochotę się obrócić i zerknąć na tego psa), dopracowali wszystkie szczegóły, to jednak występy nie spodobały mi się tak, jak te z poprzednich lat.

Teatr A3- "Plan lekcji"



Imieninki Moninki

Róża, porcelanowa figurka-lama

Wiem, że nie wszyscy obchodzą imieniny, ale nie należę do tych osób. Swoje imię lubię i świętuję pod koniec sierpnia.  Z tej okazji dostałam uroczą porcelanową figurkę lamy. Nie jest to co prawda to samo, co żywa lama, ale na początek wystarczy. 😄


Wygrałam

Kosmetyki i biżuteria

Miłym akcentem na zakończenie sierpnia była paczuszka od Eweliny.  Dziękuję! ❤ Wygrałam ją w konkursie, który zorganizowała z okazji 4 urodzin bloga.



 Co mi w duszy grało?


W sierpniu słuchałam głównie soundtracku z filmu "Mamma Mia! Here we go again". W Strefie kinomaniaczki podzieliłam się z Wami moimi ulubionymi piosenkami, więc nie będę się powtarzać.


Mamma Mia 2- Super Trouper



Inne piosenki, które bardzo lubię słuchać (nie tylko w sierpniu) to, jak sama określam, hiszpańskie beaty. Gdy je słyszę od razu chce mi się tańczyć. 😀



CNCO- Quisiera




CNCO- Reggaeton Lento (Bailemos)




CNCO- Mi Medicina



 Blogowe podsumowanie sierpnia

Window of Fashion by Moni


Na blogu, mimo wakacji, też się działo. Przybyło mi 2 nowych obserwatorów. Najchętniej komentowaliście wpis Słoneczna spódnica i koszula w kropeczki, który widać na powyższym zdjęciu. Na drugim miejscu znalazła się Strefa Kinomaniaczki, a zaraz za nią kolejna stylizacja Chabrowy i pastelowy róż. Bardzo się cieszę, że znaleźliście chwilę, by do mnie wpaść i podzielić się swoimi spostrzeżeniami odnośnie tego, co tworzę. Dziękuję! 🎕


***

Jak spędziliście sierpień? 

Jakie piosenki gościły na Waszych listach przebojów?

89 komentarzy:

  1. Dawno już nie byłam we Wrocławiu.
    Ostatnio namiętnie słucham piosenki "Początek" i Korteza <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Miałam również przez wakacje odwiedzić Wrocław, lecz nie udało mi się. Natomiast znalazłam się na jeden dzień w Krakowie i był to udany dzień pod względem zwiedzania. Mamma Mia to cudowny film, gdybym mogła z chęcią poszłabym jeszcze raz do kina. Super blog! :)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie
    http://kejtti-life.blogspot.com/?m=1

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Byłam kilka razy w Krakowie i to miasto bardzo mi się spodobało. <3 Jest co zwiedzać, jeszcze wszystkiego nie widziałam, ale mam nadzieję, że jeszcze tam wrócę. :) Dziękuję za odwiedziny. ;)
      Także pozdrawiam! :)

      Usuń
  3. Gratuluję wygranej :) Ja byłam kiedyś w kociej kawiarni w Krakowie. I mam podobne odczucia. Za to muzyka to nie moje klimaty, preferuję jednak nieco inne nuty :) pozdrawiam!
    BlondeKitsune

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. :)Czyli bez względu na miasto w kociej kawiarni jest podobnie. Dziękuję za wizytę i pozdrawiam! :)

      Usuń
  4. U mnie sierpień spędzony w miłym towarzystwie i jak najbardziej na + chociaż zdecydowanie zbyt szybko zleciało :(
    Ciekawy post, pozdrawiam ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super, że przyjemnie spędziłaś sierpniowe dni. :) Niestety to co dobre zwykle szybko się kończy. Dziękuję i też pozdrawiam! :*

      Usuń
  5. Bardzo miły wpis podsumowaniowy, lubię takie rzeczy. Zwłaszcza, kiedy mówią o różnych sferach życia, a nie są na przykład posumowaniem tylko kosmetyków. Zaciekawiła mnie ta Kocia Kawiarnia oraz impreza teatralna, na której byłaś. Spóźnione, ale szczere życzenia imieninowe, Moniko! Zdrówka, radości i pomyślności! <3 Też uważam, że lama jest uroczym prezentem imieninowym :-)) U mnie, jeśli chodzi o sierpniowe doświadczenia, szału nie ma. Jeśli chodzi o muzykę, to mogę wspomnieć o utworze Blank & Jones - Desire (Ambient Mix). Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że podoba Ci się taka forma podsumowań. Staram się oprócz mody pokazywać się też z innej strony. Myślę, że taka odmiana jest potrzebna, żeby nie zanudzić Czytelników. :D Poza tym dla mnie jest to możliwość zobaczenia co się u mnie działo w ostatnim miesiącu, bo tak na co dzień rzadko zwracamy uwagę na to, co było i żyjemy dalej. :) Ślicznie Ci dziękuję za życzenia! <3 He, he, teraz mogę śpiewać "Llama in my living room". :D Rozumiem, nie w każdym miesiącu przydarza się nam coś fascynującego, ale warto doceniać małe rzeczy. :) Dzięki za polecenie piosenki, na pewno przesłucham. <3 Pozdrawiam serdecznie! :)

      Usuń
  6. Mamma Mia!! Super film. Bardzo się mi podobał. A Wrocław - kocham to miasto.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świetnie, że film Ci się podobał. ;) Wrocław jest fajny do zwiedzania, ale nie chciałabym tam mieszkać. :D

      Usuń
  7. Zdecydowanie muszę zobaczyć to I feel pretty:D
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super! Udanego seansu. ;)
      Dziękuję i również pozdrawiam! :)

      Usuń
  8. Ich mag den Blog, können wir kooperationen haben, mehr können Sie Hier klicken.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Thank you so much. You have wonderful dresses. ;)

      Usuń
  9. Ja bardzo chciałabym wybrać się kiedyś do jakiejś kociej kawiarni, ale niestety w moim mieście takiej nie ma :D Niestety jak to z kotami bywa, przez większość dnia śpią :D Ale swoją drogą podobają mi się takie lokale, bo więcej kociaków ma okazję na czułość ze strony ludzi, nie siedzą w schroniskowych klatkach <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może takie kawiarnie są w jakiś miastach w pobliżu Twojego. ;) Warto poszukać w Internecie. Racja, śpiochy z tych kociaków, ale dzięki temu mogłam długo głaskać tego jednego, bo wyłożył się na dywanie i spał. :D Masz rację. Te koty z kawiarni można nawet zaadoptować. <3

      Usuń
  10. Nie ma jak takie podsumowania- oba filmy mam zaliczone :-) A takie kociokawiarnie i inne tego typu miejsca sa super :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To super! Widzę, że z filmami jesteś na bieżąco. ;)

      Usuń
    2. Nawet barzdo na bieżąco- właśnie zaliczyłam w kinie 90ty film :-)

      Usuń
  11. Kocia kawiarnia. Nawet nie wiedziałam , że takie są.Chciałabym się do takiej wybrać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie, dobrze samemu się wybrać i zobaczyć jak tam jest. ;)

      Usuń
  12. Planuje obejrzeć film "Jestem taka piękna" - po zwiastunie wydaje się, że jest wart uwagi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, zwiastun zdecydowanie zachęca do obejrzenia. ;)

      Usuń
  13. Muszę obejrzeć te filmy!

    Zapraszam do mnie:
    BLOG

    INSTAGRAM

    OdpowiedzUsuń
  14. jeśli chodzi o kocie kawiarnie- byłam w Krakowie :) głównie dlatego, że chciała tam iść moja przyjaciółka :) dla mnie również, tak jak to określiłaś- szału brak :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli nie jestem osamotniona w opinii na temat kocich kawiarni. ;) Szkoda, że to nic specjalnego, bo zapowiadało się fajnie.

      Usuń
  15. Mam zamiar obejrzeć Mamma Mia! ♥

    londonkidx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Ciekawe podsumowanie :) gratuluje dwóch nowych obserwatorów :)

    Zapraszam Miszczak.photography

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że wpis Ci się spodobał. Dziękuję. :)
      Pozdrawiam!

      Usuń
  17. Stylizacja cudna, spódnica bardzo w moim stylu:) gratuluję wygranej w konkursie:*

    OdpowiedzUsuń
  18. film jestem piękna widziałąm - pośmiałam się :D stylizacja jest super kochana!
    Sandicious

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super, że widziałaś ten film. ;) Dziękuję. :)

      Usuń
  19. Oglądałam Jaka jestem piękna, naprawdę zabawny film :-)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ta kocia kawiarnia mnie zainteresowała, szkoda, że wyszło, jak wyszło w efekcie :(

    Pozdrawiam
    Sara's City

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie było źle, ale liczyłam na coś więcej. Dzięki za odwiedziny. ;)
      Pozdrawiam! :)

      Usuń
  21. Nie cierpie teatrów :( Ale ważne że tb się podobało:D Piosenki nie znam żadnej niestety :(


    Jestem tu nowa :( Blog <3
    Jeśli się spodoba proszę o follow <3 :* :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie w tym roku podobało mi się mniej niż w zeszłym, ale mam nadzieję, że za rok będzie ciekawiej. :) Dzięki za wizytę. ;)
      Pozdrawiam!

      Usuń
  22. A ja Ci pogratuluję wygranej, bo to miło coś dostać :D

    OdpowiedzUsuń
  23. Taka kocia kawiarnia to super sprawa, szkoda tylko, że u Ciebie tak wyszło. Karawana teatralna to również ciekawe wydarzenie. Gratuluję wygranej ;)
    Pozdrawiam.
    www.tipsforyoungers.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widocznie tak miało być. ;) Dziękuję. :*
      Pozdrawiam! :)

      Usuń
  24. I enjpyed the summary of your month, My August month was spent indoors, On the internet either working or on youtube and in the gym. Kisses!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Thank you. :) Your August was interesting too. ;)
      Kisses! :*

      Usuń
  25. Oba filmy, które ogladałaś mnie ciekawią i mam zamiar je kiedyś obejrzeć. Chociaż...nawet poprzedniego mamma mia nie oglądałam, ale nadrobię. Choćby dla piosenek Abby.
    Nie wiem dlaczego, ale ostatnie zdjęcie z tych teatrów przypomina mi Ferdydurke.
    Sierpień spędziłam bardzo dobrze. Miałam aż trzy wyjazdy i chyba nigdy nie było ich u mnie aż tyle w jednym miesiącu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Choćby dla samych piosenek warto obejrzeć, choć fabuła też ciekawa. ;) Tytuł tego przedstawienia to "Plan lekcji". Trzy wyjazdy to sporo wakacji jak na jeden miesiąc, więc się nie nudziłaś. ;) Dzięki za wizytę. :)

      Usuń
  26. uwielbiam takie podsumowania :)
    Mamma Mia chętnie bym obejrzała :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Thanks for stopping by my blog dear! I'm here to show some love :-)
    Have a nice day;
    http://www.trenchcollection.com/
    Sonia Verardo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Thank you so, so much! <3
      Have a nice day too! :)

      Usuń
  28. Świetne podsumowanie :)
    Zapraszam na nowy post :)
    http://www.stylishmegg.pl/2018/09/summer-vibes.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. ;)
      Miałam już przyjemność wiedzieć Twój najnowszy post- bardzo wakacyjny. :)

      Usuń
  29. Pojechałabym do Wrocławia bardzo chętnie

    OdpowiedzUsuń
  30. Muszę sprawdzić gdzie w mojej okolicy jest kocia kawiarnia:) Uwielbiam koty:) Muszę obejrzeć te filmy, ostatnio jednak brakło mi czasu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świetny pomysł! :) Może jakaś kocia kawiarnia jest w pobliżu.

      Usuń
  31. I really want to watch both those movies! I wish you a great month of September :)
    www.thefancycats.pt

    OdpowiedzUsuń
  32. przypomniałaś mi, że miałam zobaczyć oba filmy w kinie :D dzięki :D muszę nadrobić nowości, teraz już niestety internetowo

    OdpowiedzUsuń
  33. Bardzo fajne podsumowanie u mnie sierpień upłynął głównie na wyjeździe wakacyjnym :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. ;) Czyli jak rozumiem udało Ci się odpocząć. :)

      Usuń
  34. Działo się u Ciebie w tym miesiącu :) Super! Ja bym się chętnie wybrała na takie plenerowe przedstawienia, ale szkoda, że byłaś lekko rozczarowana tegorocznymi pokazami :3 Ja nigdy na takich nie byłam... Chętnie poszłabym do kina na "Mamma Mia". Bardzo mile wspominam pierwszą część tego musicalu :) Za kotami nie przepadam, więc kocia kawiarnia tak średnio dla mnie :) Gratuluję wygranej w konkursie! A co do imienin ja swoje obchodzę w maju :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, w sierpniu było ciekawie. :) Dziękuję. <3 Mam nadzieję, że uda Ci się obejrzeć drugą część "Mamma Mia" w Internecie. :) Ja z racji tego, że urodziłam się w czerwcu, imieniny obchodzę w sierpniu. :)

      Usuń
  35. chciałam iść na mama mia ale nie zdążyłam :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze nic straconego, na pewno znajdziesz ten film w Internecie. Co prawda to nie to samo, co obejrzeć go w kinie, ale zawsze coś. ;)

      Usuń
  36. Ciekawe podsumowanie i gratuluję wygranej :) Ja w sierpniu po raz pierwszy wyjechałam za granicę do ciepłych, nadmorskich miejsc. Bardzo mi się podobało, choć mój wyjazd przypominał trochę gonitwę. Zbyt dużo czasu spędziliśmy w samochodzie :P
    Kocia kawiarnia brzmi ciekawie, ale też by mi się tam nie spodobało, jeśli miałabym za mało prywatności, a koty by spały.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo Ci dziękuję. :) Super, że udało Ci się wybrać na wakacje i to za granicę. :) Człowiek uczy się na błędach, więc w przyszłości będziesz już wiedziała jak dobrze rozplanować wyjazd. Kawiarnia była mała, a w środku oprócz mnie i koleżanki był jeszcze chłopak tam pracujący i jedna klientka. W międzyczasie przyszła też para turystów. Mimo wszystko panowała tam cisza, nie czułam się na tyle komfortowo, by rozmawiać swobodnie.

      Usuń
  37. Fajny wpis!

    Muszę się w końcu wybrać na "Mamma mia!"

    OdpowiedzUsuń
  38. We Wrocławiu kiedyś często bywałam, ale to było dość dawno. " Mamma mia" z Meryl Streep mam na DVD i lubię ten film :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja we Wrocławiu byłam już dużo razy i jeszcze wiele wizyt mnie czeka. :D Super! :)

      Usuń
  39. Jestem bardziej psiarą więc to zdecydowanie nie miejsce dla mnie hehe:D Nawet nie wiedziałam, że miałyśmy imieniny:* Wszystkiego dobrego kochana!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może kiedyś wymyślą psie kawiarnie? :D Dziękuję i Tobie również Kochana! :*

      Usuń