6 lipca 2017

Blaski i cienie samooceny

Blaski i cienie samooceny

Hejka!

Dzisiaj trochę o samoocenie i jej roli w naszym funkcjonowaniu. 
Zapraszam.

Pewnie zauważyłyście już nowe tło na blogu. Jak Wam się podoba? Chciałam wprowadzić tu wakacyjny klimat.

***

Samoocena to emocjonalna reakcja  na samego siebie. Można ją rozpatrywać jako cechę (trwałe ustosunkowanie do siebie) lub proces (bieżące nastawienie do siebie, w danym momencie). 
Pozytywne aspekty samooceny

Pozytywne aspekty wysokiej samooceny

Większość z nas chciało by mieć wysoką samoocenę. Kojarzy się ona z możliwością osiągnięcia tego, na czym nam zależy, dokonywaniem niezależnych wyborów, pozytywnym nastawieniem do siebie, wytrwałością. Wysoka samoocena sprzyja szczęściu (ale nim nie jest: samoocena≠szczęście) i realizacji ambitnych celów, lepszemu samopoczuciu oraz stanowi zdrowia somatycznego. Wydawałoby się, że nie ma żadnych niepożądanych aspektów. Czy na pewno?



Ciemne strony wysokiej samooceny

Ciemne strony wysokiej samooceny

Jest dobra głównie dla jej posiadaczy, dla ludzi w ich otoczeniu już niekoniecznie.  Osoby z wysoką samooceną zwracają większą uwagę na swoje kompetencje i funkcjonowanie w obszarze zadaniowym niż społecznym (relacje z innymi). W sytuacji zagrożenia poczucie własnej wartości  stają się bardziej nieprzyjazne, aroganckie, mają większą skłonność do gniewu i agresji. Usiłują odbudować utracone poczucie  niezależności i kompetencji. 


W przypadku skrajnie wysokiego i nierealistycznego mniemania o sobie mamy do czynienia z narcyzmem. Osoby takie domagają się niezasłużonego podziwu od innych, są nadwrażliwe na wszelkie przejawy krytyki. Na początku narcyzi spostrzegani są jako bardziej kompetentni i sympatyczni, ale w miarę jak ich poznajemy tracą w naszych oczach. Niszczą relacje z innymi, od których uznania są zależni. Samoocena osób narcystycznych jest tylko pozornie wysoka, maskuje ona deficyty.


Niska samoocena= negatywny stosunek do siebie?

Osoby z niską samooceną mają ambiwalentny stosunek do siebie. Nie są pewne własnej wartości. Cechuje je większa plastyczność i podatność na nowe informacje. W sytuacji zagrożenia poczucia własnej wartości (które i tak nie jest wysokie) stają się bardziej współzależne, skupiają się na polepszaniu relacji z innymi. 


Samoocena a realizacja celów

Samoocena a realizacja celów


Wybór celu działania

Gdy decydujemy się na wybór jakiegoś działania wysoka samoocena może być zarówno pożyteczna jak szkodliwa. Pozytywem jest to, że sprzyja podejmowaniu zadań służących rozwojowi, zwiększających nasz potencjał. Może też jednak sprawiać, że będziemy wybierać nierealistycznie trudne cele (to nic, że się na czymś nie znam i tak musi mi się udać).

Realizacja celu

Wysoka samoocena sprzyja wytrwałości, wzmaga wysiłek ukierunkowany na osiągnięcie celu, szczególnie w obliczu zagrożenia. To, co jest tak pozytywne może się odbić czkawką. Mając do czynienia z zadaniami/ sytuacjami nierozwiązywalnymi można wpaść w pułapkę utopionych kosztów- wytrwale realizować zadania beznadziejne i od początku skazane na porażkę.



Nie poddawaj się!


Samoocena działa na zasadzie samospełniającej się przepowiedni.

Wzrost samooceny powoduje zwiększenie subiektywnego prawdopodobieństwa sukcesu. Przekłada  się to na nasilenie wysiłku, co z kolei powoduje lepsze osiąganie celów, które wpływa, tu wracamy do początku, na poprawę samooceny. 

W przypadku niskiej samooceny wygląda to podobnie. Osoby niżej oceniają swe szanse na sukces, wkładają w działanie mniej wysiłku (skoro nie mam szans, to po co mam się starać) co powoduje faktyczny spadek uzyskiwanych wyników.

Mała rada: nie wmawiaj sobie rzeczy typu: nie potrafię, nie dam rady, bo będzie tak, jak sobie życzysz. Nie oznacza to jednak, że wypowiedzenie 100 razy słów odniosę sukces, sprawi, że Ci się powiedzie . Ważna jest wiara we własne możliwości oraz wkładanie w to dużo wysiłku, w końcu nie od razu Rzym zbudowano, prawda?


źródło: na podstawie Bogdan Wojciszke Psychologia społeczna, rozdz. 7
 ***

Widzicie jeszcze jakieś blaski i cienie samooceny?

Chciałybyście zobaczyć na blogu kolejny post dotyczący tej tematyki?

37 komentarzy:

  1. I'm following you now. Visiting you back! Thanks for your comment. Waiting for more content in the page.
    Greetings!
    https://chicporadnik.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Thank you for visiting my blog again and for comment. :)
      See you soon. :D

      Usuń
  2. Jak zwykle bardzo ciekawy wpis! Nowe tło zdecydowanie mi się podoba :)
    Pozdrawiam!
    MÓJ BLOG

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję! :* Cieszę się, że Ci się spodobało. :D Również pozdrawiam!

      Usuń
  3. Interesting post!
    Have a good day.
    https://goldbeautyyy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Myślę,że wysoka samoocena jest dobrą sprawą,jedynie trzeba pamiętać o równowadze,by nie stać się narcyzem ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za odwiedziny i komentarz. Też tak uważam. :)

      Usuń
  5. Bardzo fajny temat poruszyłaś. Z moją samooceną bywa różnie. Zazwyczaj cenię siebie wysoko, ale miewam takie dni kiedy moja samoocena spada do poziomu zera. Zgadzam się z komentarzem wyżej. Powinniśmy pamiętać o równowadze :) Pozdrawiam i dziękuję bardzo za odwiedziny ♥ wy-stardoll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki. :) Cieszę się, że temat przypadł Ci do gustu. Myślę, że większość osób ma takie dni, kiedy czują, że są w stanie góry przenosić a ich samoocena jest wysoka, ale każdemu zdarzają się też te gorsze dni. Również pozdrawiam. <3

      Usuń
  6. Ciekawy wpis :) często niestety mam tak, że sobie wmawiam, że nie dam rady itd., a nawet nie spróbuję. Nie wiem skąd to się u mnie bierze, ale muszę nad tym popracować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki. :* Wierzę, że dasz radę. Trzymam kciuki. :)

      Usuń
  7. Dużo osób ma problemy z wysoką czy też z niską samooceną. Najważniejsze są proporcje- każdy musi na nie pracować indywidualnie. Ja kiedyś miałam za niską samoocenę i poprzez żartowanie na temat siebie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ... wypracowałam idealny balans.

      Usuń
    2. Trafiłaś w punkt! :) Super, że udało Ci się wypracować ten poszukiwany przez wszystkich złoty środek. Gratuluję. :)

      Usuń
  8. Nice post https://bysinkj.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. ani niska, ani wysoka samoocena nie jest dobra. Trzeba znać swoje wartości, ale też nie przesadzać :)
    Sandicious

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo ważny temat poruszyłaś. Samoocena jest taką reakcją, że trudno powiedzieć czy jest ona dobra czy też zła. Moim zdaniem kazdy z Nas powinien znać swoją wartość i ani jej nie podwyższać ani obniżać :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Wszystko zależy od tego jak przekierujemy nasze zamiary ;) Myślę że ani wysoka ani niska samoocena nie ma dobrego wpływu na dobre życie ;) Wszystko wyważone jest nalepsze ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, to od naszych decyzji wszystko zależy. :) Złoty środek najlepszy. Dzięki za odwiedziny. :)

      Usuń
  12. Mysle ze majac wysoka samoocene o sobie jestesmy bardziej odwazni,a majac niska nie potrafimy czesto walczyc o swoje :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Kiedyś miałam mega niską samoocene, to było straszne. Ciagle smutna, w dołku, zero chęci do niczego. Zasmucałam się zamiast coś zrobić. W pewnej powiedziałam sobie dość bo kto inny niż ja sprawi, że będę lepsza :D Od tamtej pory pracuje nad sobą!

    itisphenomenal.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, że podzieliłaś się swoją historią. Gratuluję wzięcia życia we własne ręce. :) Życzę powodzenia w dalszej pracy nad sobą. :)

      Usuń
  14. Great post dear! I'm a new follower #44
    Follow me back, please
    Kisses

    http://myspaceofbeautybygiada.blogspot.it

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Thank you for following my blog. I'm very happy about it. :*

      Usuń
  15. Bardzo fajny post, fajnie piszesz i świetnie się to czyta :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja należę do osób z niską samooceną i powiem szczerze, że jest ciężko, tym bardziej jak połączymy to jeszcze z nieśmiałością, która jest właśnie efektem niskiej samooceny... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To widzę, że nie jest Ci łatwo, ale wierzę, że małymi kroczkami dasz radę pokonać nieśmiałość i podwyższyć samoocenę. :)

      Usuń
  17. Bardzo ciekawy wpis, bardzo lubię takie ;)
    Pozdrawiam ciepło!
    W wolnej chwili zapraszam do mnie http://noduss-tollensss.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki. :) Cieszę się, że spodobał Ci się mój wpis. :)
      Z chęcią do Ciebie wpadnę. :D Również pozdrawiam.

      Usuń