Hejka!
Zapraszam Cię na podsumowanie zeszłego roku.
Zastanawiałam się, czy zrobić takie podsumowanie i doszłam do wniosku, że skoro rok temu było, to czemu ma go zabraknąć teraz? Jedziemy z tym!
Podsumowanie 2025 roku
✨ Zeszły rok był pomyślny pod względem czytelniczym. Miałam wenę i udało mi się przeczytać sporo książek (nie liczyłam ile dokładnie). Nawet chętniej czytałam, niż oglądałam filmy. Największym odkryciem była dla mnie seria Podzieleni Neala Shustermana. Mega mnie wciągnęła! Była szokująca, nieco przerażająca, otwierająca oczy na wiele spraw. Gorąco polecam! Recenzje poszczególnych części znajdziesz w poniższych wpisach:
📖 Unwind,
📖 UnWholly,
📖 UnSouled,
📖 UnDivided.
Z ciekawych serii przeczytałam też Students Aleksandry Negrońskiej. Tu nie było tak grubo, ale i tak sporo się działo.
🌸 Clone,
🌸 Different,
🌸 Identical,
🌸 Unique.
✨ Podróżniczo był to najbardziej owocny rok (w całym moim życiu). Dzięki temu, że przez cały rok odwiedzałam jakieś miejsca, podczas wakacji nie czułam presji, żeby zwiedzić, jak najwięcej. Pozwoliłam sobie też na odpoczynek. Bardzo tego potrzebowałam, bo byłam już mocno wszystkim przeciążona. Z wszystkich wycieczek jestem zadowolona i bardzo je doceniam. Natomiast największe wrażenie w 2025 zrobił na mnie Gdańsk oraz Pałac w Pławniowicach.
✨ Kontynuowałam swoje wyzwanie i ponownie wybrałam się sama do kina, a także na spektakl teatralny. Było fajnie!
✨ Pozostając w temacie, wzięłam udział w wielu koncertach i wydarzeniach kulturalnych. Najbardziej podobał mi się koncert Dawida Kwiatkowskiego (mój trzeci) oraz Oskara Cymsa.
✨ Spełniło się wiele moich marzeń, m.in. zwiedzanie Pałacu w Krzepicach, Zamku Kliczków, Pałacu w Jakubowicach czy koncerty Dawida i Oskara. Wciąż nie mogę uwierzyć, że to wszystko wydarzyło się naprawdę. Czuję ogromną wdzięczność za to, że mogłam tego doświadczyć.
✨ Jeszcze mocniej musiałam zadbać o swoje granice i myślę, że dawałam radę. Fajnie i przyjemnie jest pomagać, natomiast trzeba też myśleć o sobie i nie dać się wykorzystywać, ani żeby ktoś układał nam życie. Przemyślałam też i poukładałam różne rzeczy w głowie.
✨ Regularnie publikowałam wpisy na blogu. Wyszło ich 122 (tak bez spiny, że musi być 125, aby pasowało do roku) Na Instagramie ustaliłam sobie stały harmonogram publikacji zdjęć i się go konsekwentnie trzymałam. Z czego jestem bardzo zadowolona.
✨Cóż by to był za rok bez zumby. Też musiała być! Z pewnych przyczyn, niezależnych ode mnie, było jej mniej, ale mam nadzieję, że w tym roku będzie tyle, ile powinno.
✨ Zdrowotnie 2025 był dosyć ciężki, natomiast sukcesem było to, że pierwszy raz od kilku lat na święta byłam zdrowa. Cudowne uczucie!
Podsumowanie każdego miesiąca z osobna znajdziesz poniżej:
➡️ Podsumowanie miesiąca: styczeń 2025
➡️ Podsumowanie miesiąca: luty 2025
➡️ Podsumowanie miesiąca: marzec 2025
➡️ Podsumowanie miesiąca: kwiecień 2025
➡️ Podsumowanie miesiąca: maj 2025
➡️ Podsumowanie miesiąca: czerwiec 2025
➡️ Podsumowanie miesiąca: lipiec 2025
➡️ Podsumowanie miesiąca: sierpień 2025
➡️ Podsumowanie miesiąca: wrzesień 2025
➡️ Podsumowanie miesiąca: październik 2025
➡️ Podsumowanie miesiąca: listopad 2025
➡️ Podsumowanie miesiąca: grudzień 2025
Przyjemnie było wrócić do tych podsumowań i przypomnieć sobie, co się wydarzyło. Jest to oczywiście część, którą chciałam się podzielić. Oprócz pięknych momentów był też te mniej fajne. Natomiast nie chcę się na nich skupiać, to już za mną. Wolę skupić się na tym, aby optymistycznie patrzeć w przyszłość.
***
Jak wspominasz 2025 rok?





Witaj Monia 🙂
OdpowiedzUsuńCieszę się że Twój rok 2025 zaliczasz do udanych. Co do Gdańska to się w pełni zgadzam, cudowne miasto! W tych innych miejscach nie byłam jeszcze , ale wszystko przede mną.
Ja o zumbie myślę, ale jeszcze nic konkretnego nie wymyśliłam 😁
Życzę Ci aby rok 2026 był równie udany,a nawet jeszcze lepszy.
W wolnej chwili zapraszam do siebie, na pierwsze podsumowanie roczne na blogu.
Serdecznie pozdrawiam 🙂
super podsumowanie ;D
OdpowiedzUsuń