Hejka!
Zapraszam Cię na Blogmas nr 4. Znajdziesz w nim stylizację i
relację z jarmarku bożonarodzeniowego.
Czas leci, święta tuż, tuż, pora więc na czwarty Blogmas!
Ostatnio podsumowałam
pierwszą część niespodzianek z kalendarzy adwentowych, a na dzisiaj
przygotowałam coś modowego. Stylizacja, którą chcę Ci pokazać, jest bardzo
podobna do tej ze świątecznym swetrem. Wystarczyło wprowadzić kilka modyfikacji,
by odmienić strój.
Ciemnoszara spódniczka, szare rajstopy, czarne botki, rogi renifera
Bazą pozostała ciemnoszara spódniczka, szare,
grubsze rajstopy oraz czarne botki. Zdjęłam sweter, a koszulę w
granatowo-zieloną kratę związałam w talii. Aby stylizacja nabrała świątecznego
charakteru, we włosy wpięłam rogi renifera, ozdobione brokatem, białymi
piórkami oraz czerwonymi kuleczkami. Czyż nie są urocze?
Bransoletka z laską candy cane, pierścionek z głową renifera
W swojej kolekcji posiadam także brązowe rogi renifera,
ozdobione białym futerkiem. Jeśli chodzi o biżuterię, to zdecydowałam się na
złoty pierścionek z głową renifera oraz bransoletkę (tak naprawdę jest to
naszyjnik, który owinęłam wokół nadgarstka kilka razy) z laską candy cane. Jak
pewnie zauważyłaś renifery to mój ulubiony symbol Świąt Bożego Narodzenia. A
jaki jest Twój?
Wizyta na jarmarku bożonarodzeniowym
W ten weekend wybrałam się na Jarmark
Bożonarodzeniowy w moim mieście. Liczyłam, że tak jak w zeszłym roku będę miała
okazję skosztować mojego ulubionego przysmaku, czyli kołacza, a także, że
pojawią się ciekawe atrakcje (zerknij, co
działo się w 2018 roku, wspomnę tylko, że było ekstra!).
Baranek Shaun
Niestety zawiodłam się, kołaczy nie było wcale, a straganów
niewiele. Na szczęście znalazł się też pozytywny akcent jarmarku. W szopce
pojawił się... uroczy baranek. Bardzo się ucieszyłam, że będę mogła go
zobaczyć.
Początkowo chował się pod daszkiem, ale mojej koleżance
udało się go skłonić, żeby do nas podszedł. Zachęciła go źdźbłem siana i dzięki
temu mogłyśmy go pogłaskać. Na początku trochę się bałam, że będzie chciał mnie
ugryźć, ale nic takiego się nie stało. Baranek okazał się łagodny jak...
baranek. 🐏 Zwierzę było obecne tylko podczas pierwszego dnia imprezy, więc
cieszę się, że zdążyłam.
Pobyt na jarmarku umiliły mi też świąteczne iluminacje,
które tworzyły fajny klimat. Mam nadzieję, że za rok powtórzą sukces
zeszłorocznego jarmarku lub przygotują coś jeszcze lepszego.
Mam nadzieję, że baranek wybaczy mi to nietwarzowe zdjęcie.
Na żywo prezentował się o wiele lepiej.
*
Zerknij w prawo➡. Znajdziesz tam Blogowy Kalendarz Adwentowy, w którym codziennie
zamieszczam adres inspirującego bloga. Może Twój internetowy zakątek już
się tam znalazł lub dopiero się pojawi?
***
Co sądzisz o stylizacji?
Byłaś już w tym roku na jarmarku bożonarodzeniowym?
Jaki jest Twój ulubiony symbol Świąt Bożego Narodzenia?
O proszę chyba mam zaszyt pierwsza skomentować Tqoje blogowe dzieło. Bardzo fajna stylizacja, chociaż ja nie znoszę koszul, więc raczej tą część stylizacji poddałabym lekkiej metamorfozie. Jednak uszy renifera bym zostawiła. Bardzo fajnie, że udało ci się być na jarmarlu świątecznym. Ja miałam iść wczoraj z przyajciółkami,ale jedna się rozchorawała, a druga natomiast odwiedzała dziadków.
OdpowiedzUsuńDopiero teraz zauważyłam swojego bloga wpisanego po prawej stronie. Jest mi tak niesmiernie miło, bo już myślałam, że nigdzie się nie pojawię. Co prawda wkradła się mała literówka, ale przymknę na to oko haha. Dziękuje pięknie jeszcze raz <3
UsuńTak, udało Ci się być pierwszą komentatorką. Gratuluję! <3 Dziękuję za miłe słowa i szczerą opinię. Może bardziej spodobałaby Ci się ta stylizacja ze świątecznym swetrem. ;) Szkoda, że nie udało Ci się odwiedzić wczoraj jarmarku. Trzymam kciuki, żeby w najbliższym czasie się udało! <3
UsuńOj, nawet nie zauważyłam tej literówki, a zawsze staram się sprawdzać, czy nie wkradł się jakiś błąd. :D Dzięki za czujność, poprawiłam i powinno być już dobrze. ;)
Sweterek zdecydowanie bardziej w moim guście, jednak spoko to, że mi jakoś by nie odpowiadało to Tobie nie odbiera to uroku.
UsuńDziękuję Ci bardzo. <3
UsuńHej Moniko!
OdpowiedzUsuńBardzo fajna stylizacja :) Lubię takie koszule w kratkę, mam podobną tylko, że czerwoną w czarną kratkę :-) Ładnie się to wszystko u Ciebie komponuje, a rogi renifera masz urocze. Ja mam opaskę z rogami reniferka :D Mnie też renifer najbardziej kojarzy się z Bożym Narodzeniem, chociaż dodatkowo jeszcze aniołek i cukrowe laseczki :)
Co do jarmarku, wybieram się na takowy już w przyszły weekend. Wprost nie mogę się go doczekać :) Mam wielką nadzieję, że będzie sporo atrakcji i sporo straganów :) Chciałabym sobie tam coś fajnego kupić i nie tylko sobie bo i bliskim jakiś drobiazg pod choinkę :)
PS. uroczy baranek <3 Szkoda, że nie zrobiłaś więcej zdjęć z jarmarku typu iluminacje itp :) Ale i tak jest ciekawie :)
życzę miłego, przedświątecznego tygodnia :)
Hejka, Iwetto! <3
UsuńDziękuję. Cieszę się, że stylizacja Ci się spodobała. ;) O, jak fajnie, mamy podobne koszule. Ja dorwałam swoją w Croppie. :D Opaski z rogami renifera są świetne, ale nie dla mnie, ze względu na to, że noszę okulary. Opaska koliduje mi z zausznikami, dlatego dla własnej wygody zależało mi, by mieć spinki z rogami renifera i się udało. <3
Życzę Ci wspaniałego jarmarku. Na pewno będzie super i uda Ci się kupić prezenty dla siebie i bliskich Ci osób. <3
Dzięki. ;) Zrobiłam więcej zdjęć, tylko nie wszystkie wyszły tak, jak bym tego chciała. Moja komórka robi świetne zdjęcia, ale gdy jest odpowiednie oświetlenie, a na jarmarku było już ciemno. Na InstaStory wrzucę jeszcze jakieś zdjęcia. ;)
Dziękuję, Tobie również życzę pięknego tygodnia i owocnych przygotowań do Świąt! :*
P.S. Postaram się też wpaść na Twój blog, bo widziałam, że przygotowałaś fajne wpisy. ;)
Urocze te rogi hahaha :D
OdpowiedzUsuńJejku, dopiero zauważyłam swój blog w Kalendarzu, dziękuję Kochana! Niesamowita radość <3
Hi, hi, dzięki. :D
UsuńCieszę się, że mogłam Ci sprawić taki prezencik i dać trochę radości. <3
Great post, Thanks for sharing, x
OdpowiedzUsuńThank you! :)
Usuń